Sport.pl

Euro bez Kuszczaka

Trzeci bramkarz reprezentacji Polski na Euro opuszcza zgrupowanie w Bad Waltersdorf. Zastąpi go Wojciech Kowalewski, który o wszystkim... dowiedział się podczas grilla w rodzinnych Suwałkach
Kłopoty Beenhakkera. Najpierw Błaszczykowski, teraz Kuszczak!

- Spędzałem czas z najbliższymi, a tu taka niespodzianka - powiedział bramkarz Korony Kielce. - Żal mi Tomka strasznie, ale co zrobić. Pakuję walizkę i jadę.

Podczas porannych zajęć Kuszczak doznał urazu pleców. Lekarz kadry Jerzy Grzywocz mówił o problemach z mięśniami pośladków. Po południu bramkarz Manchesteru United miał badania w klinice w Grazu, które wykazały, że cierpi na dyskopatię na odcinku lędźwiowym. To typowo bramkarski uraz. - Stwierdzono zmiany w kręgosłupie, które nie pozwalają na dalszy udział w zajęciach treningowych. Przerwa potrwa dwa-trzy tygodnie - potwierdziła rzecznik prasowa kadry Marta Alf.

Lekarz kadry o nietypowej kontuzji Kuszczaka...


Kuszczak byłby na Euro bramkarzem numer trzy. Nie mógł pogodzić się z tą rolą - zawsze mówił, że interesuje go tylko bluza z numerem jeden. - Nikt mi nie zabroni być ambitnym- powiedział nam kilka tygodni temu.

Po majowym zgrupowaniu w Donaueschingen i występie przeciwko Macedonii jasnym było, że przegrał rywalizację z Łukaszem Fabiańskim o pozycję numer dwa w kadrze. Bramkarz Arsenalu spisał się lepiej w spotkaniu z Albanią niż Kuszczak dzień wcześniej przeciwko Macedonii. Na treningach również - szczególnie fizycznie i sprawnościowo - Fabiański górował nad Kuszczakiem.

Kiedy 26-letni bramkarz MU dowiedział się, że w meczu z Danią w Chorzowie usiądzie na trybunach, zgłosił uraz i przez parę dni nie trenował.

To drugi, po Jakubie Błaszczykowskim, polski piłkarz który odjeżdża ze zgrupowania z kontuzją. Skrzydłowego Borussii zastąpił Łukasz Piszczek - ściągnięty do Austrii z wakacji na Rodos.

Powoli polska reprezentacja zaczyna przypominać kadrę Danii z 1992 roku - piłkarzy też ściągano z urlopów (Dania zastąpiła na EURO wykluczoną przez UEFA Jugosławię) i zdobyli mistrzostwo Europy.

W sobotę rano kadrowicze wyjeżdżają do Klagenfurtu, gdzie w niedzielę o 20.45 grają pierwszy mecz Euro z Niemcami. Noc poprzedzającą spotkanie spędzą w Grazu.

Błaszczykowski do domu, Beenhakker ściąga Piszczka

Mecz Polska - Niemcy: Kto za Błaszczykowskiego?