Sport.pl

Lewandowski: To jest k... skandal

- To jest k... jakiś skandal. Zawodnik potknął się o własne nogi. Powinien dostać kartkę za symulowanie. Tyle się przed mistrzostwami o tych kartkach mówiło. To ja się pytam, gdzie są te kartki? Ja ich nie widzę - mówił po meczu wzburzony Mariusz Lewandowski, który zdaniem sędziego faulował w polu karnym zawodnika Austrii.
Łukasz Jachimiak: Szarpaliście w polu karnym, może lepiej było odpuścić?

Mariusz Lewandowski: - Daj spokój, jakie szarpanie? Człowiek się na mnie oparł, położył. Przewrócił się sam. Nie było karnego. Wszyscy to widzieli i wszyscy mówią, że nie było tego karnego.

Kontrowersyjny karny...


To była 93. minuta. Nie myślałeś, żeby odpuścić?

- Co za różnica - 93. minuta czy 1.? Może padłby gol, gdybym odpuścił. Nie rozumiem, o co chodzi. Sędzia jest z Anglii, prowadzi mecze w dobrej lidze, na dobrym poziomie. Każdy może popełnić błąd. Ale taki?

Co dalej z turniejem? Masz choć cień nadziei na awans do ćwierćfinału?

- Ciężko mi myśleć po tym meczu, tak bardzo jestem wku.... Inaczej by było, gdybyśmy to przegrali jakoś normalnie, po stracie bramki w prawidłowy sposób.

Bramka Rogera