Sport.pl

Sycz i Kucharski walczą o Pekin

Nie udało się Robertowi Syczowi i Tomaszowi Kucharskiemu awansować w Poznaniu do półfinału dwójek podwójnych wagi lekkiej regat kwalifikacyjnych do igrzysk w Pekinie. Ale walczą dalej - w poniedziałek startują w repesażach.
W swoim przedbiegu na jeziorze Malta Polacy zajęli czwarte miejsce. Wygrała osada czeska Jan Vetesnik i Ondrej Vetesnik. Robert Sycz (Lotto-Bydgostia WSG Bank Pocztowy) i Tomasz Kucharski (AZS AWF Gorzów Wlkp.) są dwukrotnymi mistrzami olimpijskimi - z Sydney i Aten.

Do rywalizacji z nimi w dwójkach podwójnych wagi lekkiej zgłosiło się 17 osad. Rozegrane zostały trzy przedbiegi. Pierwszy wygrali Hiszpanie Alvarez Gonzalez i Juan Zunzunegui, drugi Czesi, a trzeci Storm Uru i Peter Taylor z Nowej Zelandii.

Robert Sycz od dawna zmaga się z kontuzją. Osada nie popłynęła w kilku regatach, w których planowano start, właśnie z tego względu. Poważnie wystartowali dopiero w Lucernie, gdzie pokonali w dramatycznych okolicznościach przeciwników z Polski walczących o ten sam awans w wadze lekkiej. Przebieg rywalizacji był w Szwajcarii podobny co w Poznaniu. Sycz i Kucharski w eliminacjach przegrali z Polakami Michałem Rychlickim i Tomaszem Mrozowiczem. Obie osady? musiały przebijać się przez repesaże, ale tam znów w bezpośredniej rywalizacji lepsi byli mistrzowie olimpijscy - wywalczyli awans do półfinału. Rychlicki i Mrozowicz odpadli. - W Poznaniu Sycz i Kucharski również mogą pływać coraz lepiej. Radzę zaczekać z ocenami do końca regat - powiedział szef Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich Ryszard Stadniuk.

W Poznaniu walczy o Pekin sześć polskich osad. Pięć już wywalczyło prawo startu w igrzyskach w ubiegłorocznych mistrzostwach świata. W programie igrzysk jest 14 konkurencji.