Sidorenko lepszy od Panfila

Challenger Polska Energia Open 2008 (pula nagród 30 000 euro) już bez Polaków. W środę popołudniu z turniejem pożegnał się ostatni reprezentant naszego kraju, Grzegorz Panfil. Grający z dziką kartą tenisista przegrał 5:7, 3:6 z dwa miesiące młodszym Francuzem, Alexandrem Sidorenko.
Początek meczu zdecydowanie należał do 20-latka, który urodził się w Sankt Petersburgu, a mieszka na stałe w Paryżu. Sidorenko (254 ATP) już w pierwszym gemie przełamał podanie Polaka, a chwilę potem objął prowadzenie 4:1. Nie zniechęciło to jednak Panfila do podjęcia walki, gdyż po dobrej grze odrobił stratę i doprowadził do remisu 5:5. Końcówka tej partii należała jednak ponownie do Francuza, który wygrał dwa gemy z rzędu.

W początkowej fazie drugiego seta obaj zawodnicy toczyli wyrównaną i zaciętą walkę, która długimi fragmentami stała na wysokim poziomie. W kolejnych fragmentach nieco lepiej spisywał się Sidorenko, który dwa lata temu zwyciężył w juniorskim Australian Open. 20-letni Francuz zdobył przewagę i ostatecznie wygrał drugą partię w stosunku 6:3.

Leworęczny tenisista z Zabrza za awans do drugiej challengera w Bytomiu otrzyma pięć punktów do rankingu światowego ATP. Dzięki temu Panfil (518 ATP) po raz pierwszy w swojej karierze znajdzie się w piątej setce tej klasyfikacji. W przyszłym tygodniu polski zawodnik zagra w turnieju Bitburger Tennis Grand Prix, który odbędzie się w niemieckim Trier (pula nagród 10 000 dol.).

Wynik II rundy:

Alexandre Sidorenko (Francja) - Grzegorz Panfil (Polska, WC) 7:5, 6:3