Radwańska w ćwierćfinale w Eastbourne

Agnieszka Radwańska wygrała z Francuzką Virginie Razzano 3:6, 6:3, 6:4 w II rundzie turnieju tenisowego w angielskim Eastbourne (pula nagród 600 tys. dol). O półfinał Polka zagra w czwartek wieczorem z Argentynką Giselą Dulko
Ciemność zatrzymała Radwańską »

Mecz z Razzano (WTA 28) został przerwany w środę z powodu zapadających ciemności przy stanie 3:6, 6:3. W czwartek go dokończono. Radwańska zaczęła z animuszem, prowadziła w III secie już 4:2, ale Razzano nie dała za wygraną i zdołała odrobić stratę doprowadzając do remisu 4:4. Radwańska zdołała potem wygrać swój własny serwis, a w następnym gemie przełamała podanie rywalki, co zdecydowało o zwycięstwie.

Turniej w Eastbourne, który jest największą kobiecą imprezą rozgrywaną na trawie przed zaczynającym się w poniedziałek Wimbledonem, to dla Radwańskiej pierwszym w sezonie turniej na tej nawierzchni. Polka nie zagrała w poprzednim tygodniu w Birmingham, bo leczyła kontuzję prawego przedramienia, której nabawiła się podczas Rolanda Garrosa. Spotkanie z Razzano było też pierwszym meczem Radwańskiej w turnieju, bo jako zawodniczka rozstawiona z numerem czwartym miała w I rundzie wolny los.

Zgodnie z planem w czwartek w Eastbourne rozgrywane są już ćwierćfinały. Radwańska będzie więc musiała wyjść dziś na kort jeszcze raz - po ok. trzech godzinach odpoczynku zmierzy się z Argentynką Giselą Dulko w meczu, którego stawką będzie półfinał.

Dulko w światowym rankingu zajmuje 42. miejsce. Nie jest uznawana za wybitną specjalistkę od gry na trawie, zdecydowanie woli korty ziemne. W poprzednim sezonie na trawie zagrała tylko dwa mecze i oba przegrała. W Eastbourne spisuje się jednak na razie bardzo dobrze. W poprzednich rundach pokonała Białorusinkę Olgę Goworcową (WTA 36) i Włoszkę Tathianę Garbin (WTA 79). Niewątpliwym atutem Dulko będzie jednak to, że poprzedni mecz grała ponad 24 godziny temu - będzie bardziej wypoczęta od Radwańskiej. Do tej pory Polka grała z Argentynką tylko raz. W tym roku pokonała ją na zielonej mączce w Amelia Island.

W zeszłym roku w Eastbourne Radwańska odpadła w II rundzie z najlepszą wówczas w światowym rankingu Justine Henin. Za tegoroczny występ 19-letnia Polka dostanie już co najmniej 35 pkt. do rankingu WTA (70 minus 35 za zeszły rok) i 14,6 tys. dol.

Impreza w Eastbourne obfituje w tym roku w niespodzianki i kontuzje. Z turnieju odpadła już rozstawiona z jedynką Swietłana Kuzniecowa, i numer trzy Wiera Zwonariewa, a Lindsay Davenport i Amelie Mauresmo wycofały się z powodu kontuzji. W ćwierćfinałach jest tylko jedna zawodniczka notowana wyżej od Radwańskiej - to Francuzka Marion Bartoli (WTA 10).

Radwańska wchodzi na trawę »