Były bramkarz Celtiku o transferze Boruca: 10 mln funtów, to za dużo

- Słyszałem, że Celtic chce za Boruca ponad 10 milionów funtów, ale myślę, że to trochę za dużo - powiedział Magnus Hedman, były bramkarz Celtiku w latach 2002 - 2005
Artur Boruc z Rogerem Guerreiro, mimo porażki Polaków na Euro 2008, mogą mówić o osobistym sukcesie. Jeżeli podczas Euro w Europie mówiło się dobrze o Polakach, to tylko w kontekście Boruca i Rogera. Występy bramkarza Celtiku nie uszły uwadze byłego bramkarza szkockiej drużyny w latach 2002 - 05 - Magnusa Hedmana. Szwed jest obecnie telewizyjnym ekspertem i jak sam mówi oglądał wszystkie występy Polaka na turnieju.

- Jedno jest pewne jeżeli patrzy się na grę Boruca. On nie przywiązuje się do linii bramkowej. Jest odważny i wychodzi do dośrodkowań. Obecnie piłka jest szybsza i nieczęsto bramkarze próbują wyłapywać dośrodkowania - mówił o postawie polskiego bramkarza Hedman. - Oprócz niego na Euro, pomijając błąd w meczu z Turcją, podobnie gra Petr Cech. Uważam, że Artur wzoruje się na nim i bardzo dobrze - dodał.

- W meczu z Austrią grał przeciw 51 tysiącom kibiców gospodarzy, ale wytrzymał presję i dzięki niemu Polacy pozostawali w grze. On ich uratował - cytuje Szweda portal ESPN. - Był bardzo spokojny i jego postawa odbiła się na całej drużynie. On dowodził całą drużyną z tyłu, a to jest niezwykle ważne w piłce - stwierdził.

Szwedzki bramkarz wyraził też swoją opinię na temat ewentualnego transferu Boruca do wielkiego klubu. - Słyszałem, że Celtic chce ponad 10 milionów funtów, ale myślę, że to trochę za dużo - powiedział. - Zgadzam się z trenerem Milanu, który mówił niedawno, że to za wysoka kwota. Według mnie jest wart około 6-7 milionów - stwierdził.

Zdaniem Hedmana Celtikowi będzie bardzo trudno zatrzymać polskiego bramkarza. - Jest tylko jedno wyjście kiedy na stole prezesów pojawi się oferta - trzeba go puścić - uważa Hedman.