Dyrektor Wimbledonu o ustawianiu meczów: Jest pełno plotek, żadnych dowodów

Na dzień przed rozpoczęciem tegorocznej edycji turnieju, dyrektor wykonawczy Wimbledonu wypowiada się o korupcji w tenisie. Nie wierzy w wagę problemów, z jakimi boryka się ostatnimi czasy ten sport.
Szokujący raport korupcyjny: Czy tenisem rządzi mafia? »

Dyrektor wykonawczy Wimbledonu, Ian Ritchie, stwierdził w niedzielę, że nie ma twardych dowodów na ustawianie meczów w zawodowym tenisie i od dawna nie pojawiły się żadne nowe podejrzenia.

Ritchie poradził też nie ekscytować się historiami z brytyjskich gazet, zwłaszcza "Sunday Times", jakoby kilka meczów, z czego osiem na Wimbledonie, było podejrzanych o bycie ustawionymi przez profesjonalne syndykaty hazardowe. Bukmacherzy mieli odkryć nietypowe wzorce obstawiania.

- Wszystko, co się tam pojawiło - mówił o gazetowych rewelacjach Ritchie - to stare historie. Nie ma nowych dowodów, nikt nie wysunął nowych oskarżeń - powiedział dziennikarzom na dzień przed rozpoczęciem tegorocznej edycji turnieju.

Ritchie powiedział, że Wimbledon wprowadzi do szatni zawodników zasady bezpieczeństwa, zasugerowane przez dwóch byłych detektywów, którzy w zeszłym miesiącu sporządzili raport na temat uczciwości w zawodowym tenisie.

W raporcie napisano, że 45 meczów w ciągu ostatnich pięciu lat było obstawianych w podejrzany sposób i powinno zostać dokładniej rozpatrzonych.

- Jest długa droga od dziwnych wzorów obstawiania do ustawiania meczów... jest pełno plotek, ale żadnych dowodów - powiedział Ritchie. - To skupianie się na tych spekulacjach niepotrzebnie podnosi ich rangę.

Tylko zawodnik i trener będą mieli dostęp do szatni. Całe otoczenie nie będzie mogło tam wejść, aby uniknąć podejrzeń o zbieranie informacji, które mogłyby zostać wykorzystane przez hazardzistów.

Ritchie zaprzeczył, że podchodzi do tematu lekceważąco i rozmawiał z detektywami Jeffem Reesem i Benem Gunnem. - Wcześniej wcale nie był dziurawy - mówił o systemie bezpieczeństwa - ale teraz jeszcze go ulepszyliśmy.

Władze turniejów wielkoszlemowych, ATP i WTA oraz Międzynarodowej Federacji Tenisowej zgodziły się na wprowadzenie specjalnego urzędu, badającego podejrzane mecze. Wkrótce także podejmą decyzje co do zestawu regulacji i zatrudnienia osoby, która będzie to nadzorować. - Chcemy zapobiegać i zniechęcać... aby nie mieć potem problemu - stwierdził Ritchie.

Najgłośniejszą sprawą, wobec której narosły wątpliwości, był mecz pomiędzy nr. 4. światowego tenisa Nikołajem Dawidienko a Martinem Vassallo podczas ubiegłorocznego turnieju w Sopocie. Obaj gracze zaprzeczyli graniu nieczysto.

Żaden z zawodników nie został jeszcze uznany winnym ustawiania meczów, ale kilku Włochów dostało kary zawieszenia za obstawianie innych spotkań. Nie było jednak podejrzeń, że próbowali wpłynąć na ich wyniki.

Bukmacherzy przewidują zwycięstwo Radwańskiej »

Zobacz także
  • Ula Radwańska wychodzi z cienia, w II rundzie zagra z Sereną Williams
  • Radwańska + Trawa = Zwycięstwo
  • Radwańska: Fajnie byłoby być w dziesiątce

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa