Sport.pl

Lechia zmiażdżona przez Koronę

- Nasza gra do 40. minuty gry wyglądała dobrze. Niestety w końcówce pierwszej połowy straciliśmy gola i później posypały się kolejne bramki - powiedział po przegranym 0:4 sparingu z Koroną Kielce drugi trener biało-zielonych Tomasz Kafarski
Mecz odbył się w Białej Podlaskiej, gdzie gdański zespół do wtorku przebywał na obozie. W sparingu z Koroną zagrał testowany 32-letni lewy obrońca ze Słowacji Michal Vanak. Ostatnio występował on w Matadorze Puchov. - Vanak nie wypadł rewelacyjnie, ale widać, że ten zawodnik potrafi grać w piłkę. To, czy zostanie u nas, rozstrzygnie się prawdopodobnie już w środę. W podobnej sytuacji jest Kamil Oziemczuk, który nie wystąpił w sparingu z powodu lekkiego urazu. Za kilka dni rozstrzygnie się również sprawa środkowego obrońcy Borisa Radovanovicia - wylicza Kafarski.

Wynik tego meczu na pewno może martwić kibiców, ale Kafarski uspokaja: - Jesteśmy na innym etapie przygotowań niż Korona, dla nas był to ostatni dzień zgrupowania. Mecz pokazał jednak, jak ciężko może być w ekstraklasie.

Piłkarze i trenerzy Lechii po meczu wrócili do Gdańska. W środę zawodnicy mają wolne, do treningów powrócą w czwartek. 5 lipca biało-zieloni rozegrają na stadionie Polonii sparing z Bałtykiem Gdynia.

Lechia Gdańsk - Korona Kielce 0:4 (0:2). Bramki: Kiełb (41.), Andradina (43.), Król (61.), Celeban (78.).

Lechia: Kapsa - Pęczak, Wołąkiewicz, Midzierski, Vanak, Kalkowski, Cacić, Trałka, Rogalski, Buzała, Rybski. Grali również: Bąk, Sobański, Manuszewski, Kosznik, Szałęga, Piątek, Kasperkiewicz, Andruszczak, Cetnarowicz.

Grają juniorzy

Już dzisiaj młodzi piłkarze gdańskiej Lechii będą grali decydujący mecz o awans do finałowego turnieju mistrzostw Polski juniorów młodszych. Rewanż ze Stalą Mielec rozegrany zostanie na stadionie Polonii Gdańsk (przy ul. Marynarki Polskiej) o godz. 11. Pierwszy mecz wygrali biało-zieloni 2:0. Z kolei o finał mistrzostw Polski juniorów starszych będą walczyć zawodnicy Arki Gdynia. Spotkanie rozegrane zostanie dzisiaj w Szczecinie o godz. 17. W pierwszym meczu padł remis 1:1.