Sport.pl

Polonia w ekstraklasie?

Właściciel ?Czarnych Koszul? Józef Wojciechowski kupił od Zbigniewa Drzymały występującą w ekstraklasie drużynę piłkarską Groclin Grodzisk Wlkp. - Za trzy tygodnie Polonia zagra w ekstraklasie!
- Rozmowy trwają - mówił Drzymała tego samego dnia. - A dopóki trwają, nie mogę nic więcej powiedzieć - dodał Wojciechowski. W podobnym tonie mówił Drzymała. - Nie chcę się wypowiadać, dopóki nie zapadną konkretne decyzje. W tym tygodniu wydamy w tej sprawie komunikat - zapowiedział właściciel Groclinu. Jedna z osób pracujących w Polonii powiedziała jednak anonimowo: - Wygląda na to, że strony już się dogadały. Do ustalenia pozostały szczegóły. I we wtorek wieczorem rzeczywiście tak się stało. Polonia Warszawa zagra w ekstraklasie w miejsce Groclinu. Wszyscy zawodnicy z Grodziska przeprowadzają się do Warszawy. Tak jak i kadra szkoleniowa z pierwszym trenerem jackiem Zielińskim na czele.

Tym razem nie chodzi o klasyczną fuzję, ale o transakcję handlową między dwoma biznesmenami. Wojciechowski kupi od Drzymały miejsce w ekstraklasie, licencję Groclinu i piłkarzy. Fuzja może być jednak potrzebna ze względów czysto praktycznych, ponieważ w myśl przepisów PZPN "jeden akcjonariusz nie może być właścicielem dwóch klubów".

Aby związek zaakceptował tę operację, przeprowadzić ją trzeba do 11 lipca. - Klub sportowy z Grodziska jest spółką prawa handlowego, która może w każdej chwili zmienić zarówno nazwę, jak i siedzibę. I ja nie mogę tego zabronić klubowi. Jedyne ograniczenie to czas, bo PZPN musi zostać poinformowany o takich zmianach na 14 dni przed rozpoczęciem sezonu, czyli w tym przypadku najpóźniej 11 lipca - powiedział szef komisji licencyjnej PZPN Eugeniusz Kolator.

Trenerem będzie Jacek Zieliński

Zbigniew Drzymała po nieudanej fuzji wielkopolskiego klubu ze Śląskiem Wrocław szukał nowych możliwości połączenia się z innym klubem lub sprzedaży miejsca w ekstraklasie. Najbardziej zaawansowane rozmowy prowadził z Pogonią Szczecin, ale jego plany - podobnie jak we Wrocławiu - storpedowały głównie grupy fanatycznych kibiców, a ostatecznie prezydenci miast. Polonia cały czas była jednak w kręgu jego zainteresowań. Długo stanowiła jednak głównie element karty przetargowej w rozmowach z Pogonią, poza tym cena wyjściowa transakcji była ogromna (mówiło się o ok. 40 mln złotych). Dziś jest dużo niższa, bo jego wartość sportowa spadła. Drzymała wycofał Groclin z udziału w europejskich pucharach i pozbywa się najlepszych piłkarzy. Do Realu Murcia odszedł najlepszy strzelec Adrian Sikora, wkrótce sprzedany zostanie pewnie największy skarb Groclinu - reprezentant Polski, wychowanek Znicza Pruszków Radosław Majewski.

Jeśli transakcja doszłaby do skutku, Polonia dostałaby więc okrojony zespół piłkarski, który ubiegły sezon zakończył na trzecim miejscu w ekstraklasie. Oprócz Sikory odeszli już bowiem Piotr Rocki i Pance Kumbev do Legii, Mariusz Muszalik do Piasta Gliwice, a Sergio Batata do Warty Poznań. - Liczymy się jeszcze z odejściem kolejnych dwóch - mówił przed wyjazdem na zgrupowanie do Austrii trener Jacek Zieliński. Będzie to ktoś z trójki czołowych zawodników: Sebastian Przyrowski, Tomasz Jodłowiec i wspomniany Majewski.

Trenerem nowego zespołu zostałby zapewne Zieliński. Dlatego dziś łatwiej zrozumieć odwlekanie decyzji właściciela "Czarnych Koszul" o nominację nowego szkoleniowca. Po zwolnieniu Jerzego Kowalika nie ma trenera od ponad miesiąca. Obecnie zajęcia z drużyną prowadzi Michał Libich (ewentualnie trener zespołu Polonii w Młodej Ekstraklasie?), który jednocześnie szkoli juniorów i walczy z nimi o wejście do finałowej czwórki mistrzostw Polski.

Co z dotychczasowymi piłlkarzami Polonii? - Nic nie wiemy na temat połączenia z Groclinem. Jeżeli do czegoś takiego dojdzie, to będziemy na ten temat myśleć, ale domyślamy się, że wtedy część z nas musiałaby opuścić klub. Nikt nie utrzyma 40 zawodników w jednym klubie. Na pewno każdy chciałby grać w ekstraklasie. Ja strasznie, mam raptem tylko dwa występy w I lidze - mówi 20-letni napastnik Polonii i jedna z największych nadziei stołecznego klubu Daniel Mąka.

Wygrany sparing

Na razie piłkarze "Czarnych Koszul" przebywają na zgrupowaniu w Ciechanowie, a Groclinu - w Austrii. Polonia wczoraj rozegrała pierwszy podczas letniej przerwy sparing - z drugoligowym OKS 1945 Olsztyn. Wygrała 2:0 z zespołem, któremu przed fatalną rundą wiosenną poprzedniego sezonu uległa 3:4. - W pierwszej połowie graliśmy naprawdę dobrze. Było dużo gry piłką. Naprawdę dawno nam tak dobrze nie szło - opowiadał Mąka. Kolejny mecz - w Olsztynku - poloniści rozegrają w sobotę z Arką Gdynia. Być może wtedy okaże się, czy będzie to spotkanie dwóch drużyn ekstraklasy.

POLONIA WARSZAWA - OKS 1945 OLSZTYN 2:0 (2:0). Bramki: Bąk (10.), Kępa (30.). Polonia: Liberda (46. Pietrzkiewicz) - Klepczarek (46. Bogusz), Pawlak (46. Broniewicz), Konieczny (46. Benkowski), Goliński (70. Bąk) - Kępa (46. Michalski), Obem (46. Szachnowicz), Zasada (46. Iwanicki), Piątek (46. Iwanowicz), Bąk (46. Kosiorowski) - Gołębiewski (70. Pawlak).