Sport.pl

Lechia wróciła z Białej Podlaskiej

Piłkarze beniaminka ekstraklasy wrócili do Gdańska. Dwuletni kontrakt z klubem podpisał chorwacki pomocnik Frane Cacić. W czwartek trzyletnią umowę podpisze jego rodak Boris Radovanović, grający jako środkowy obrońca.
Jak powiedział "Gazecie" dyrektor sportowy klubu Radosław Michalski, Lechia podpisała już umowy z Caciciem, który będzie grał w barwach gdańskiego zespołu przez najbliższe dwa sezony. Jest już niemal pewne, że Lechia pozyska również 24-letniego obrońcę Radovanovicia, który ma za sobą występy w Niemczech. Kontrakt ma obowiązywać przez trzy lata i podpisany zostanie prawdopodobnie w czwartek. W tym samym czasie ma się również wyjaśnić sprawa transferu do Gdańska Arkadiusza Mysony.

- Mamy w planach, żeby wszystkie ruchy transferowe były wyjaśnione jeszcze przed wyjazdem do Wronek. Chcielibyśmy, aby ostateczna kadra drużyny była już obecna na drugim zgrupowaniu. Nie wszystko jest zależne tylko i wyłącznie od nas, ale wierzę, że zdążymy - tłumaczy Michalski.

Tymczasem zawodnicy wrócili właśnie ze zgrupowania w Białej Podlaskiej, gdzie spędzili 10 dni. Podczas obozu rozegrali dwa sparingi z Motorem Lublin i Koroną Kielce. Biało-zieloni zremisowali z lubelskim zespołem, natomiast z drużyną z Kielc ponieśli porażkę 0:4.

W czwartek piłkarze Lechii będą trenować na stadionie żużlowym GKS Wybrzeże przy ul. Długie Ogrody. Natomiast w najbliższą sobotę na stadionie gdańskiej Polonii podopieczni trenera Dariusza Kubickiego zagrają sparing z III-ligowym Bałtykiem Gdynia. Spotkanie rozpocznie się o godz. 10.

W klubie doszło również do zmiany na stanowisku skauta. Roberta Sierpińskiego zastąpią: Roman Kaczorek i były zawodnik Lechii Rafał Kaczmarczyk.