Sport.pl

Rynek w rękach Räikkönena

Robert Kubica w Ferrari, Fernando Alonso w BMW Sauber, Felipe Massa w Hondzie? Scenariuszy zmian w bolidach na rok 2009 w Formule 1 jest sporo. A najwięcej zależy od Kimiego Räikkönena
Kubica pracuje, Hamilton baluje »

Artur Kubica: Syn dobrze się prowadził, teraz prowadzi w F1 »

Nic nie wiadomo jeszcze na pewno, część kontraktów na przyszły sezon jest podpisana, ale jak zwykle w połowie sezonu pojawia się mnóstwo plotek o kierowcach, którzy mają zmienić zespoły. W Formule 1 - świecie wielkich pieniędzy, motoryzacyjnych koncernów, ambitnych kierowców i ich szefów - wszystko jest możliwe.

Kubica do końca sezonu jeździ w BMW Sauber. Polak prawdopodobnie zostanie w obecnym zespole także na 2009 r. - Wszystko jest już uzgodnione - twierdzi Ottavio Davidi, który pisze o F1 we włoskim "Tuttosport". Oficjalną decyzję o składzie na przyszły rok szef zespołu Mario Theissen ogłosi jednak w połowie sierpnia, podobnie jak szefowie większości innych zespołów. I dlatego spekulacje będą jeszcze trwały przez kilka tygodni. Oto najczęściej rozpowszechniane plotki:

Fernando Alonso w Hondzie.

Hiszpan wrócił do Renault po nieudanym sezonie w McLarenie, ale w dwuletnim kontrakcie zastrzegł sobie, że jeśli wyniki nie będą satysfakcjonujące, to po roku może odejść. Japończycy mają dużo pieniędzy, spore ambicje, no i byłego szefa z Ferrari Michaela Schumachera Rossa Brawna. Davidi : - Wygląda na to, że BMW Sauber ma już lidera w osobie Kubicy. W Hondzie Alonso znów miałby szansę na wzloty, bo w Renault na to się nie zanosi. Prawdopodobieństwo w skali od 1 do 5 : 4.

Alonso w Ferrari

Mistrz w mistrzowskim zespole? Perspektywa piękna, ale nie dla wszystkich. A szczególnie dla szefów Ferrari - Luca di Montezemolo kilka miesięcy temu powiedział, że nie chce Alonso obok Kimiego Räikkönena. Poza tym musiałby rezygnować z Massy. Davidi : - Nie ma na to szans. Prawdopodobieństwo w skali od 1 do 5 : 1.

Alonso w BMW Sauber

Hiszpan świetnie rozumie się z Kubicą, obaj darzą się szacunkiem na torze i przyjaźnią poza nim. Młodzi, agresywni kierowcy, którzy mogliby zapewnić BMW Sauber tytuł. Ale Theissen nie płaci kierowcom wielkich pieniędzy, woli wyławiać talenty (Kubica, Sebastian Vettel). Teraz ma podobno na oku wicelidera GP2 Bruno Sennę, kuzyna słynnego Ayrtona. Davidi : - Kubica jest już kierowcą, przy którym może "stażować" młody, niedoświadczony sportowiec. Alonso? Raczej nie. Prawdopodobieństwo w skali od 1 do 5 : 2.

Felipe Massa w Hondzie

O Brazylijczyku mówi się, że jeździ nierówno, nie potrafi ścigać się pod presją, a poza tym w zależności od toru osiąga bardzo różne wyniki - woli nowoczesne i szerokie od wolnych albo ulicznych. Ale w ostatnich wyścigach jest świetny. Prowadzi w klasyfikacji mistrzostw świata. I ma ważny kontrakt do 2010 r. Davidi : - Ferrari jest zadowolone z pary kierowców zdolnych do walki o mistrzostwo. W tym momencie nie planuje zmian. Prawdopodobieństwo w skali od 1 do 5 : 1.

Kubica w Ferrari

Najbardziej włoski z przyszłych kandydatów do mistrzostwa, wschodząca gwiazda F1, ogromny postęp w tym sezonie. W swoim bolidzie chciałby go prawdopodobnie każdy zespół, ale dla Kubicy awansem będzie tylko Ferrari. Davidi : - W tym momencie raczej tego nie widzę. Kubica zostanie w BMW Sauber. Prawdopodobieństwo w skali od 1 do 5 : 2.

Ale najważniejsza dla całego rynku będzie zapewne.

Decyzja Raikkonena

Broniący mistrzowskiego tytułu Fin przebąkuje od czasu do czasu o zakończeniu kariery. Ma 29 lat, 50 mln dol. rocznie z kontraktu i tytuł w kolekcji. Ale chce jeszcze jednego triumfu. Puste miejsce po nim mógłby zająć Alonso lub Kubica. Davidi : - Jeśli Fin zdobędzie mistrzostwo, może zakończyć karierę. Jeśli nie wygra, a tytuł zdobędzie Massa lub ktoś inny, Räikkönen będzie chciał rewanżu. Prawdopodobieństwo w skali od 1 do 5 : 4 (jeśli mistrz) lub 1.

Inne plotki: Nico Rosberg do BMW Sauber (za Nicka Heidfelda), Sebastian Vettel do Red Bulla (za Davida Coultharda), Bruno Senna do Toro Rosso (za Vettela). Kolejne mogą pojawić się w każdej chwili.

Kubica to materiał na mistrza »

Kubica krytykuje przepisy szefów F1 »

Legenda F1: Kierowcy powinni mieć trenerów »

Nie zgadzasz się? Lepiej znasz się na sporcie? Załóż sportowego bloga, bloguj na Blogsport.pl! »