Sport.pl

Następni piłkarze Polonii jadą do Austrii

Jacek Kosmalski i Radosław Majdan dołączą w niedzielę do przygotowującego się do sezonu w Austrii zespołu Dyskobolii Grodzisk Wlkp., który na dniach ma być przejęty przez Polonię.
To kolejni dwaj piłkarze opuszczający dawną drużynę "Czarnych Koszul". Kilka dni temu, gdy właściciel klubu z Konwiktorskiej Józef Wojciechowski potwierdził wykupienie Groclinu do Zbigniewa Drzymały (oficjalnie transakcja jeszcze nie została zawarta, trwa kontrola finansowa przejmowanej spółki), do Austrii wyjechali: Krzysztof Bąk, Daniel Mąka, Łukasz Piątek i Mariusz Zasada. Wszyscy w czwartek zadebiutowali w barwach nowego zespołu, a Bąk strzelił zwycięską bramkę w sparingu z rumuńską Unireą.

Kosmalski dołączy do Groclinu dopiero w niedzielę, bo od niedawna wznowił treningi. Do końca czerwca miał zwolnienie lekarskie, po tym jak pod koniec sezonu w meczu ze Stalą Stalowa Wola złamał szczękę. Od momentu pierwszych informacji o przejęciu mógł być jednak pewien miejsca w nowej drużynie, tym bardziej że jej najsłabszą formacją po odejściu Adriana Sikory do Murcii i Piotra Rockiego do Legii jest atak. Właściwie tworzą go w tej chwili Filip Ivanovski i Szymon Kaźmierowski. Tymczasem Kosmalski to piłkarz z niezłym doświadczeniem pierwszoligowym, wciąż nienarzekający na brak ofert z innych klubów.

Wyjazd Majdana jest związany z więcej niż prawdopodobnym odejściem z Groclinu powoływanego od czasu do czasu do reprezentacji Polski Sebastiana Przyrowskiego. Prawa do jego transferu, podobnie jak do innej młodej gwiazdy tego klubu Radosława Majewskiego zachowuje nadal Zbigniew Drzymała, właściciel i twórca potęgi Dyskoboli. Transfer Przyrowskiego daje Majdanowi spore szanse, by stał się bramkarzem numer 1. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu zaprezentował niezłą formę, a Dariusz Brzostowski i Michał Gliwa mają w porównaniu z nim niewielkie ogranie w ekstraklasie.

Na tym jednak nie koniec przepływu piłkarzy między jedną drużyną a drugą. Z Kosmalskim i Majdanem do Austrii wyjedzie jeszcze jeden albo dwóch zawodników. Kto? O tym zdecyduje dzisiejszy sparing z Arką Gdynia (objął ją właśnie były asystent Leo Beenhakkera - Bogusław Kaczmarek), który o 16 rozegrany zostanie w Olsztynku. Wobec kłopotów w ataku nowej Polonii do tej dwójki mógłby dołączyć Maciej Tataj, a może obrońca Krzysztof Michalski.

Nie wiadomo natomiast, co stanie się z pozostałymi piłkarzami, którzy przecież mają kontrakty na niezłym drugoligowym poziomie. Polonia w jakiś sposób będzie musiała ich się pozbyć. Część wypożyczy, innych sprzeda, a z jeszcze innymi rozwiąże kontrakty. Najbliżej odejścia jest w tej chwili Piotr Kulpaka. 24-letni obrońca właśnie wyjechał na testy do ukraińskiego klubu Karpaty Lwów. Jeżeli trener Jacek Zieliński nie zdecyduje się na Tataja, to ma on oferty z wielu drużyn. Świetną rekomendacją dla niego okazały się dla niego występy w trzecioligowym Dolcanie Ząbki, dla którego w 15 meczach strzelił aż 19 goli.



Polonia z licencją

Polonia Warszawa otrzymała licencję na występy w I lidze, ale ze względu na przejęcie Groclinu prawdopodobnie z niej nie skorzysta. Bez problemu certyfikat dostał również Znicz Pruszków i Dolcan Ząbki. Komisja ds. licencji nie przyznała jej dwóm klubom - Odrze Opole i Wiśle Płock.