Sport.pl

Legia do Szwajcarii bez Edsona, Ekwueme i Chinyamy

W poniedziałek piłkarze Legii odlatują na międzynarodowy UHREN CUP do Szwajcarii. Bez Edsona, Martinsa Ekwueme i Takesure Chinyamy. Za to z Rogerem Guerreiro
Legioniści we wtorek zmierzą się z FC Luzern, a w czwartek z innym szwajcarskim zespołem FC Basel. W turnieju startują zamiast Manchesteru City, który w ostatniej chwili odwołał rezerwację. Udział bierze także niemiecka Borussia Dortmund. Trener wicemistrzów Polski Jan Urban brał udział w UHREN CUP jako zawodnik Górnika Zabrze (zabrzanie wygrali ten turniej w 1990 r., kiedy obecny szkoleniowiec warszawian już przeniósł się do Hiszpanii). W Grenchen, gdzie legioniści rozegrają oba spotkania, pracuje jego kolega z Górnika Bohdan Gunia.

Do Szwajcarii Urban zabiera odpoczywającego ostatnio w Brazylii Rogera (w piątek w Warszawie wizytował szkołę na Targówku i fundację na Żoliborzu, którym podarował premię w wysokości 70 tys. zł za tytuł najlepszego uczestnika meczu finałowego o Puchar Polski). Nie ustają spekulacje, kiedy i na jaki klub zamieni Legię. - Mam nadal kontrakt tutaj. Na razie z Legią przygotowuję się do sezonu. Jestem w tyle za kolegami, ale szybko nadrobię zaległości - mówi Roger.

Do Szwajcarii trenerzy nie zabierają Edsona, który zaraz na początku zgrupowania w Grodzisku Wielkopolskim doznał kontuzji i nie ma sensu go eksploatować. W przypadku 31-letniego rodaka Rogera potwierdziły się obawy szefów klubu. - Edson ma z nami kontrakt do końca roku. Pod względem sportowym jesteśmy na stanowisku, by go przedłużyć. Ale musimy brać pod uwagę wiek i kłopoty zdrowotne piłkarza - powtarza dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak. Zdrowy Edson to duże wzmocnienie Legii. Jeżeli jednak go zabraknie klub jest przygotowany, by zapełnić lukę na lewym skrzydle. Do młodego Macieja Rybusa dokupiono Hiszpana Tito. 23-letni zawodnik jest reklamowany jako defensywny pomocnik, ale w przeszłości radził sobie i po lewej stronie boiska.

Pod koniec zgrupowania w Grodzisku pojawił się wcześniej przebywający z olimpijską reprezentacją Nigerii Martins Ekwueme. Jego los w Legii jest raczej przesądzony, dlatego do Szwajcarii nie leci. Oprócz Tito i Aleksandara Vukovicia na pozycji defensywnego pomocnika może grać także bowiem 17-letni Ariel Borysiuk.

Spodziewano się, że w kadrze na Szwajcarię znajdzie się nieobecny w Grodzisku najskuteczniejszy zawodnik warszawskiej drużyny w ubiegłym sezonie Chinyama. - Zdecydowaliśmy się go jednak nie zabierać. Gdy wszyscy wypoczywali, on grał i trenował z reprezentacją Zimbabwe. Przyda się mu jeszcze trochę odpoczynku - mówi II trener Legii José Antonio Vicuna. Młody, testowany na zgrupowaniu bramkarz Rafał Gikiewicz (z Warmii Olsztyn) pojechał sprawdzić się w Jagiellonii Białystok i tam podpisał czteroletni kontrakt. Artur Jędrzejczyk został skierowany na zajęcia drużyny, która grać będzie w Młodej Ekstraklasie.

Kadra Legii na Szwajcarię

Bramkarze: Konstantyn Machnowskyj, Jan Mucha, Wojciech Skaba

Obrońcy: Błażej Augustyn, Piotr Bronowicki, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz, Pance Kumbev, Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala, Jakub Wawrzyniak, Przemysław Wysocki

Pomocnicy: Ariel Borysiuk, Piotr Giza, Roger Guerreiro, Maciej Iwański, Alberto Ortiz Moreno "Tito", Miroslav Radović, Maciej Rybus, Marcin Smoliński, Sebastian Szałachowski, Aleksandar Vuković

Napastnicy: Mikel Arruabarrena "Aro", Bartłomiej Grzelak, Piotr Rocki