Lucescu: Jakbym chciał kupić Polaka, prezes by mnie wygonił

PRZEGLĄD PRASY. Po Euro 2008 coraz mniej klubów jest zainteresowanych polskimi piłkarzami. Trener Szachtara Donieck Mircea Lucescu przyznał, że nie sprowadziłby do swojego zespołu żadnego Polaka - Jakbym poszedł do prezesa z taką propozycją, to wygoniłby mnie z gabinetu - mówi Lucescu w wywiadzie dla ?Super Expressu?.
nasi piłkarze - albo za drodzy, albo za słabi

W drużynie mistrza Ukrainy występuje Mariusz Lewandowski. Polak chce zmienić barwy klubowe, ale Szachtar żąda za niego aż 5 milionów euro. - Mamy powtórkę sprzed pół roku. Wtedy Mariusz też nastawił się na zmianę klubu. Od tych wszystkich propozycji zaszumiało mu w głowie - mówi trener Lucescu. - Trochę go rozumiem, bo jest w Doniecku siedem lat. na razie nie zanosi się na to, że jakiś klub zechce wydać tyle pieniędzy na 29-letniego pomocnika. szans na transfer nie zwiększył też na pewno słaby występ podczas Euro 2008.

Rumuński szkoleniowiec zawsze był zadowolony z gry Lewandowskiego, jednak nie chciałby kupić do Szachtara kolejnego Polaka. - Jakbym poszedł do prezesa z taką propozycją, to wygoniłby mnie z gabinetu - uważa Lucescu. - On przecież oglądał Euro i widział to samo co ja. Kto go miał zachwycić? Bramkarz i na tym koniec - dodaje.

Legia żąda astronomicznej kwoty za Rogera

Ostatnie miejsce gdzie Żurawski jest gwiazdą