Polacy za granicą: Grają, nie grają, czekają

Boruc, Bąk, Golański, Wasilewski, Błaszczykowski, Dudka, Jeleń, Żurawski, Wichniarek - oni mogą być pewni gry w podstawowych jedenastkach swoich klubów
Kuszczak: Mówię otwarcie, chcę być numerem 1 w United

Reszta Polaków występujących za granicą walczy o miejsce w składzie albo jest skazana na ławkę rezerwowych.

W kadrze Leo Beenhakkera na mistrzostwa Europy było 13 piłkarzy występujących w klubach zagranicznych. Kilka tygodni temu dołączył do nich Dariusz Dudka, który zamienił Wisłę na Auxerre. 25-letni obrońca jest zresztą jedynym kadrowiczem, który latem zmienił klub. Oto jak wygląda sytuacja polskich piłkarzy na kilka tygodni przed rozpoczęciem sezonu.

BRAMKARZE

Artur Boruc (Celtic)

Zimą zapowiadał, że chce odejść z Glasgow, ale nie znalazł się jeszcze klub, który byłby gotowy zapłacić żądane przez Celtic 15 mln funtów. Dlatego o transferze najlepszego polskiego piłkarza przestały już nawet plotkować brytyjskie brukowce. Zainteresowane wcześniej Aston Villa i Tottenham kupiły tańszych golkiperów.

Miejsca w bramce Celticu może być Boruc pewny tak jak Alex Ferguson posady w Manchesterze United. Czy do 31 sierpnia, kiedy kończy się okno transferowe, wymusi obniżenie ceny i transfer?

Łukasz Fabiański (Arsenal)

W Arsenalu nie ma już Jensa Lehmanna, Fabiański stał się więc rezerwowym dla Manuela Almunii. Pewnie będzie grał w Pucharze Ligi i Pucharze Anglii, kilka razy wystąpi w lidze, może dostanie nawet szanse w Lidze Mistrzów. W sumie może wystąpić nawet w 20 meczach. A jeśli, co nie jest wykluczone, Almunia zacznie popełniać błędy

Tomasz Kuszczak (Manchester United)

Grał 90 minut w sobotnim sparingu z Kaizer Chiefs (1:1) w RPA, gola puścił z rzutu karnego. Co z tego wynika? Niewiele, bo rok temu w sparingach również bronił Polak, ale gdy doszło do meczów o stawkę, w bramce stanął Edwin van der Sar. Teraz będzie podobnie, a Kuszczak bardziej niż rywalizacją z Holendrem musi się martwić, by Ben Foster nie zepchnął go z ławki rezerwowych na trybuny.

Wojciech Szczęsny (Arsenal)

W sobotę zadebiutował w pierwszej drużynie Arsenalu. W 74. minucie meczu z Barnet zmienił Vito Mannone. Na zgrupowanie do Austrii jednak nie jedzie, chce zostać wypożyczony do trzeciej ligi i tam grać jak najwięcej.

Bartosz Białkowski (Southampton)

W poprzednim sezonie był rezerwowym, później nabawił się groźnej kontuzji kciuka. Jeśli do Ipswich zostanie sprzedany Kelvin Davies, będzie walczył z Tomem Forecastem o miejsce w pierwszej jedenastce.

OBROŃCY

Jacek Bąk (Austria Wiedeń)

Pewny miejsca w składzie. Na razie jednak jego klub zawodzi. W lidze zremisował dwa mecze, w Pucharze UEFA przegrał 0:1 z Tobołem Kostanaj.

Michał Żewłakow (Olympiakos)

Dopiero tydzień temu rozpoczął treningi, po przedłużonym z racji Euro urlopie. Według greckich dziennikarzy jest pewniakiem, choć nie wiadomo, na jakiej pozycji będzie go wystawiał nowy trener Ernesto Valverde. Musi mieć udaną jesień, bo w grudniu chce przedłużyć wygasający w czerwcu kontrakt.

Grzegorz Bronowicki

O miejsce w składzie będzie rywalizował z Nikolą Mijailoviciem, byłym obrońcą Wisły Kraków. W sparingach w pierwszej jedenastce gra Polak.

Paweł Golański (Steaua)

W czasie Euro głośno było o przejściu 26-letniego prawego obrońcy do Benfiki Lizbona. Teraz Golański ofert nie ma i najprawdopodobniej zostanie w Rumunii. Steaua na obrońców w letnim oknie transferowym nie wydała jeszcze ani jednego euro.

Marcin Wasilewski (Anderlecht)

Ma nowego rywala w walce o miejsce w pierwszym składzie - Nemanję Rnicia (kilka miesięcy temu spekulowano, że Serb wzmocni Wisłę przed eliminacjami LM). W sparingach w pierwszej jedenastce gra Polak.

Mariusz Jop (FK Moskwa)

Polscy kibice pamiętają mu fatalny mecz z Austrią na Euro, rosyjscy nie mają się do czego przyczepić. Od czasu jak wrócił z urlopu zagrał w trzech meczach (w każdym po 90 minut) i w tym czasie FK nie straciło ani jednej bramki. Pewniak w pierwszej jedenastce.

Jarosław Fojut (Bolton)

Kapitan reprezentacji U-20 z zeszłorocznego mundialu miał powalczyć o miejsce w pierwszej jedenastce. Tym bardziej że w klubie nie ma już Ivana Campo, a w kadrze zostało dwóch środkowych obrońców - Gary Cahill i Andy O'Brien. Niestety, kilka dni temu 21-letni Polak nabawił się kontuzji przepukliny, na boisko wróci za miesiąc.

POMOCNICY

Mariusz Lewandowski (Szachtar)

Od stycznia zapowiadał, że latem opuści Ukrainę. - Nic z tego nie będzie. Albo nie mogły się dogadać kluby, albo ja w sprawie kontraktu - przyznał niedawno. Liga ukraińska w ostatni weekend zaczęła rozgrywki, ale na razie bez Polaka, który przez cały okres przygotowawczy leczył kontuzję.

Jacek Krzynówek (Wolfsburg)

Wolfsburg chce go sprzedać, a Krzynówek - odejść. Kłopot w tym, że zainteresowanych nie ma (przed Euro mówiło się o Köln). 32-letni skrzydłowy przygotowuje się więc do sezonu z Wolfsburgiem, gra w sparingach, strzela gole (jednego z VfB Fallersleben - 11:0), ale wielkich szans na wywalczenie miejsca w pierwszym składzie nie ma. Kilka dni temu zabrano mu koszulkę z numerem 10. Teraz gra w niej sprowadzony z Norymbergi Zvjezdan Misimović. Krzynówek dostał 18.

Przemysław Kaźmierczak (Derby)

W Porto czasami brakowało dla niego miejsca nawet na ławce, w Derby może być gwiazdą. Anglicy reklamują go jako gracza z doświadczeniem z Ligi Mistrzów, z idealnymi warunkami fizycznymi na drugą ligę angielską. Na początku będzie na pewno grał, reszta zależy od wyników. Klub z Pride Park ma w tym sezonie bić się o awans do Premier League.

Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund)

Po kontuzji, której nabawił się tuż przed mistrzostwami Europy, nie ma już śladu. W sparingach gra regularnie, trudno sobie wyobrazić, by w meczach o stawkę było inaczej, bo w klubie oczekują od niego cudów. - Niewielu jest piłkarzy, którzy mają takie możliwości jak on - mówi dyrektor Borussii Hans-Joachim Watzke. Nikt już nie pamięta, że w poprzednim sezonie Kuba strzelił tylko jednego gola i miał cztery asysty. - Tamten rok był przeznaczony na naukę. Dopiero w tym sezonie pokaże, co naprawdę potrafi - uważa dyrektor sportowy Michael Zorc.

Dariusz Dudka (Auxerre)

Większego transferu latem Auxerre jeszcze nie dokonało, trudno więc sobie wyobrazić, by wart 2,5 mln euro Polak nie grał w pierwszej jedenastce. W sparingach jest ustawiany na stoperze lub na lewej stronie obrony.

Ireneusz Jeleń (Auxerre)

W sparingach gra w ataku od pierwszej minuty, strzelił gola w zremisowanym spotkaniu z Le Havre. Jeśli będzie zdrowy (a z tym w ostatnim sezonie był kłopot), może być pewny miejsca w pierwszym składzie.

Arkadiusz Radomski (bez klubu)

Marzy mu się Bundesliga, ale sam przyznaje, że na razie nie ma ofert. Powrót do Polski na razie wyklucza.

NAPASTNICY

Grzegorz Rasiak (Southampton)

Nie udało mu się awansować do Premier League z Derby i Southampton, zawiódł w Tottenhamie i Boltonie, kolejnej szansy podboju najlepszej ligi świata może nie mieć. Szanse na transfer ma niewielkie, mało kto w drugiej lidze jest mu w stanie zapłacić 10 tys. funtów na tydzień, a tyle zarabia w zadłużonym po uszy Southampton, które bronić się będzie przed spadkiem.

Marek Saganowski (Southampton)

Dopiero niedawno skończył urlop po Euro. W sobotę grał w sparingu rezerw Southampton. Jeśli nie zostanie sprzedany, miejsca w pierwszym składzie może być pewien. W jego przypadku transfer jest jednak bardziej możliwy, bo zarabia mniej niż Rasiak i ponoć ma oferty. Niedawno wspominał o propozycji ze słynnego Nottingham Forrest, które wyszło już z trzecioligowego dołka i w ciągu trzech lat chce awansować do Premier League.

Łukasz Piszczek (Hertha)

W sparingach z Hapoelem Tel Awiw i FC Kopenhaga nie strzelił gola i zmieniano go tuż po przerwie. W czwartkowym spotkaniu Pucharu UEFA z Nistru Otaci (8:1) zagrał 90 minut, strzelił trzy gole i miał dwie asysty. A grał na lewej pomocy. - Nie oznacza to, że mam pewne miejsce w podstawowym składzie, ale po dobrej w moim wykonaniu wiośnie szanse są spore - mówi 23-letni Polak.

Radosław Matusiak (Heerenveen)

Szansę na wywalczenie miejsca w pierwszym składzie ma niebywałą. Lada dzień dwóch jego konkurentów - Gerald Sibon i Roy Bereens - wyjedzie na zgrupowanie reprezentacji Holandii przed igrzyskami w Pekinie. Inny konkurent - Miralem Sulejmani - został za ponad 16 mln euro sprzedany do Ajaksu Amsterdam. Na razie Matusiak spisuje się świetnie, w sześciu sparingach strzelił sześć bramek.

Maciej Żurawski (Larissa)

Największa gwiazda zespołu, od niego trener zaczyna ustalanie składu. Do czasu gdy Mbo Mpenza wróci z igrzysk w Pekinie, właśnie od Polaka będą wymagać najwięcej. Ma wprowadzić Larissę do europejskich pucharów.

Ebi Smolarek (Racing)

Jeśli nie znajdzie klubu, czeka go ławka rezerwowych. Wzgardził ofertą Tuluzy, informacje o przejściu do Grecji okazały się plotkami. Dziś Racing nie ma ani jednej oferty dla 27-letniego Polaka. Do klubu doszło za to dwóch napastników - Jonathan Pereira i Juanjo, którzy będą rywalizować z Pedro Munitisem i Mohammedem Tchité. Ebi wyjdzie na boisko tylko w wypadku pomoru wśród kolegów lub lawiny dyskwalifikacji za kartki.

Artur Wichniarek (Arminia)

W sparingach gra regularnie, strzela gole, jest jednym z kandydatów na nowego kapitana zespołu. Oby każdy polski piłkarz miał w klubie taką pozycję jak on.

Dawid Janczyk (CSKA Moskwa)

To jego czas. Do Manchesteru City za 18 mln funtów odszedł właśnie Jo. A mogło być jeszcze lepiej, bo z trenerem Walerym Gazejem pokłócił się drugi brazylijski napastnik Vagner Love. Tydzień temu doszło do pojednania i Love strzelił trzy gole w derbach ze Spartakiem. W niedzielnym spotkaniu z FK Moskwa Janczyka nie było nawet na ławce rezerwowych.

Smolarek nie chciał Tuluzy, Tuluza nie chciała Smolarka

Kiedy startują ligi w Europie?

Liga angielska: 16 sierpnia (Premier League), 9 sierpnia (II liga)

Liga austriacka: trwa

Liga belgijska: 16 sierpnia

Liga francuska: 9 sierpnia

Liga grecka: 31 sierpnia

Liga hiszpańska: 30 sierpnia

Liga holenderska: 29 sierpnia

Liga niemiecka: 15 sierpnia

Liga rosyjska: trwa

Liga rumuńska: 26 lipca

Liga serbska: 16 sierpnia

Liga szkocka: 9 sierpnia

Liga ukraińska: trwa