Prezentacja Inakiego Descargi

Legia zaprezentowała swojego nowego obrońcę Inakiego Descargę. 32-letni Hiszpan odebrał koszulkę z nr. 2 z rąk Lucjana Brychczego. - Chciałbym reprezentować klub tak samo godnie jak jego legenda - powiedział. - To nie koniec transferów. Chcemy jeszcze stopera - mówił Mirosław Trzeciak, dyrektor sportowy warszawskiego klubu
Descarga w środę przywiózł z Hiszpanii ostatni dokument zezwalający na transfer do Legii. Przez osiem sezonów występował w Levante Walencja. Grał przeciwko takim gwiazdom jak Zinedine Zidane czy Ronaldinho. Po spadku Levante, którego był kapitanem, do II ligi rozwiązał kontrakt. Do Legii przychodzi za darmo. Zwiąże się trzyletnią umową. Po raz pierwszy trenował z Legią w środę.

- Chciałbym reprezentować klub tak samo godnie jak jego legenda Lucjan Brychczy. Przed przyjazdem do Polski nie konsultowałem się z nikim i nie wiedziałem, że grają tu inni Hiszpanie. Wiedziałem tylko, że w Legii grał Inaki Astiz. W życiu trzeba podejmować nowe wyzwania. Chciałem wyjechać z Hiszpanii i spróbować sił w innym kraju. Gdy padła propozycja Legii, pomyślałem, że jest ciekawa. Przyjechałem i chcę dorzucić swój wkład do sukcesów Legii - mówił Descarga, którego oficjalnej prezentacji dokonano na konferencji prasowej.

Na konferencji był też Piotr Rocki, pozyskany także za darmo z Groclinu. W sesji letniej do Legii przyszło aż dziewięciu piłkarzy: rodacy Descargi - Mikel Arruabarrena i Alberto Ortiz Moreno Tito, Macedończyk Pance Kumbev, Ukrainiec Konstiantyn Machnowskyj i Polak Maciej Iwański oraz wykupieni po okresie rocznego wypożyczenia Piotr Giza i Takesure Chinyama (Zimbabwe).

- Chcemy pozyskać jeszcze jednego zawodnika - zadeklarował Trzeciak. - Trener naciska na pozycję środkowego obrońcy. I to jest teraz dla mnie priorytetem - zdradza. Nie podaje nazwisk, ale tak jak pisaliśmy kilka dni temu, Legia złożyła ofertę swojemu byłemu stoperowi Moussie Ouattarze, obecnie zatrudnionemu w FC Kaiserslautern. Gracz z Burkina Faso w przeszłości oszukał Legię, ale przy Łazienkowskiej liczą, że to się nie powtórzy. Gdyby wariant z Ouattarą się nie powiódł, jedną z opcji jest znany z występów w Jagiellonii Białystok Brazylijczyk Rodnei, który zresztą był w Legii na testach. W tej chwili Legia ma na środek obrony Dicksona Choto, Wojciecha Szalę oraz Kumbeva. Błażej Augustyn został wysłany do klubu włoskiej II ligi Rimini Calcio. Odleciał wczoraj.

Kosecki wrócił do Kosy

Testowany w zespole Młodej Legii Jakub Kosecki wrócił do Kosy Konstancin, gdzie ma występować przez kolejne pół roku. 18-letni zawodnik prawdopodobnie po tym czasie znów przyjdzie na Łazienkowską.

Stwórz własną drużynę w Ekstraklasie - zagraj i Wygraj Ligę »