Kosmiczne technologie dadzą Wielkiej Brytanii medale w Pekinie?

Brytyjscy naukowcy, chcą mieć pewność, że reprezentanci ich kraju na igrzyska w Pekinie będą dobrze przygotowani. Wyspiarze obawiają się nie tylko chińskich sportowców, ale również klimatu jaki panuje w Chinach. Walka z upałem, wilgotnością i zanieczyszczenie powietrza będzie równie istotna jak zmagania na arenach XXIX Igrzysk Olimpijskich.
Stracił palec i nie pojedzie na igrzyska »

Dziennik "Guardian" przedstawił kilka kosmicznych innowacji treningowych, mających pomóc Wielkiej Brytanii w zdobyciu jak największej ilości złotych medali.

Pokój ciepła

W Pekinie, oprócz zanieczyszczenia powietrza, największym przeciwnikiem wszystkich sportowców będzie upał i wilgotność powietrza. - O ile trzydziestostopniowy upał sam w sobie nie będzie zagrożeniem, to w połączeniu z wilgotnością powietrza sięgającą 95 procent, stanie się istotnym czynnikiem mającym wpływ na osiągane wyniki - przewiduje profesor George Whyte, szef Angielskiego Instytutu Sportu (EIS - English Isntitute of Sport). - Kiedy wilgotność jest tak wysoka pot zwyczajnie wyparuje i zawodnicy będą jeszcze bardziej wycieńczeni - dodaje.

By pomóc brytyjskim sportowcom w przezwyciężeniu tego problemu, wybudowano w centrum EIS w Bisham Abbey "pokój ciepła". Specyficzne pomiesczenie o wymiarach 7mx7m "umeblowano" przyrządami do ćwiczeń. Co ciekawe jest to największe tego typu zamknięte miejsce w Wielkiej Brytanii przeznaczone nie do celów wojskowych! Ćwiczący w takim miejscu sportowcy jeszcze w domu mogą przystosować swoje organizmy do różnorodnych warunków. Pokój zmieni sportowcom temperaturę, wilgotność powietrza, a nawet zasymuluje inną wysokość terenu nad poziomem morza! By idealnie odwzorować warunki panujące w Pekinie.

- Nawet najlepiej wyszkoleni lekkoatleci trenując w tym miejscu zauważą, że ich ciało w takich warunkach grzeje się znacznie szybciej niż zwykle - zauważa profesor George i dodaje: Wystarczy, żeby sportowcy potrenowali w tym pomieszczeniu 10 dni przed wylotem do Pekinu i klimat nie będzie dla nich zaskoczeniem.

Weź pigułkę, weź pigułkę

Elektroniczne pigułki, wynalezione przez agencję kosmiczną NASA, mogą być prawdziwą sekretną bronią angielskich zawodników przygotowujących się do IO. Białe powlekane silikonem tabletki działają jak wewnętrzny termometr. Sportowcy połykają pigułkę, kiedy trenują we wspomnianym pokoju, a ta wędruje przez żołądek do jelit, by monitorować w czasie rzeczywistym faktyczne wzrosty temperatury. Dzięki temu naukowcy dowiadują się, które momenty wzrostu temperatury najbardziej wpływają na rezultaty.

Pigułka, która jest także nadajnikiem transmituje bezprzewodowo dane do komputera obsługiwanego przez medyków. Ci z kolei mogą wtedy opracować rozwiązania zapobiegające przegrzaniu organizmu.

Chłodzące kombinezony

- Chłodzenie organizmu przed sportowym wysiłkiem jest jedną z metod zapobiegania kontuzjom wywołanym przez nadmiernie gorącą temperaturę - mówi Scott Drawer, konsultant zajmujący się wprowadzaniem nowinek technologicznych w angielskim sporcie. Zauważono, że 25 procent energii wykorzystują mięśnie, a reszta przeznaczona jest na ochładzanie organizmu. Zatem jeżeli ciało schłodzimy przed wysiłkiem lub w trakcie, wówczas więcej energii przekazujemy mięśniom. Z tego powodu niektórzy z angielskich sportowców na czas IO będą wyposażeni w specjalne kamizelki, wyglądające jak wyposażenie kosmicznego stroju. Ich wynalazcą jest Eddie Harber, pracujący w laboratoriach firmy Nike'a w Oregonie. Kamizelka składa się z dwóch płaszczyzn materiałów chłodzących. Wewnętrzna zawiera zmrożoną wodę, a druga ją izoluje. Dzięki temu ciało jest schłodzone, a badania udowodniły, że tak wyposażeni sportowcy o 21 procent dłużej wytrzymują upalne warunki podczas zawodów.

Maski antysmogowe - Czysty oddech

Jak donosi Światowa Organizacja Zdrowia smog w Pekinie pięciokrotnie przekracza normy określane jako bezpieczne. - W biegu maratońskim, podczas którego zawodnicy wykonują od 40 do 50 wdechów na minutę, tlen musi być transportowany do mięśni. W takiej sytuacji zanieczyszczenie może wywołać poważne problemy - przestrzega fizjolog John Brewer.

Właśnie z powodu smogu w maratonie nie wystąpi rekordzista świata na tym dystansie, Etiopczyk Haile Gebrselassie, cierpiący na astmę. Wdychanie smogu o takim stężeniu zanieczyszczeń może pogorszyć jego stan zdrowia, a nawet wywołać chorobę u zdrowych osób.

Naukowcy i na to znaleźli sposób. Skonstruowali specjalne maski, nad którymi pracowano cztery lata w angielskim Centrum Innowacji Sportwych. Ich twórcą jest pani profesor Alison McConell i jej ekipa ekspertów z Uniwersytetu Brunel. Maska o nazwie "Czysty Oddech" zawiera specjalny filtr, który izoluje wdychany smog.

Gdyby o kolejności miejsc na bieżniach, kortach czy pływalniach Pekinu decydowała technologia, to Brytyjczycy zdecydowanie plasowaliby się w czubie. Na szczęście na razie nie wszystko da się osiągnąć stosowaniem kosmicznych rozwiązań.

A ty chcesz więcej nowinek technicznych w sporcie? Bloguj na blogsport.pl !»

Gebrselassie potwierdził udział w berlińskim maratonie »