Sport.pl

Więcej medali dla Chin, USA i... Polski

Chiny ogłosiły skład reprezentacji na igrzyska w Pekinie. Państwo Środka będzie reprezentować 639 sportowców, którzy mają mu zapewnić zwycięstwo w klasyfikacji medalowej. Amerykanie, z którymi mają rywalizować o wygraną, wysyłają ekipę 596 sportowców
<Polacy już są w Pekinie i wzbudzają zainteresowanie »

Firma analityczna PricewaterhouseCoopers w raporcie dotyczącym liczby medali szacuje, że Chińczycy o jeden medal wyprzedzą ekipę amerykańską. Podobny raport powstał również przed igrzyskami w Sydney i Atenach. Analitycy doszli do wniosku, że Chińczycy zdobędą w Pekinie 88 medali, czyli o 25 więcej niż przed czterema laty. Wyprzedzą w ten sposób Amerykanów, którzy według szacunków zdobędą medale w 87 konkurencjach, i Rosjan z 79 medalami. - Jako gospodarz igrzysk, którego rynek silnie rozwinął się w ostatnich latach, Chiny mają dużą szansę osiągnąć zdecydowanie lepszy wynik medalowy niż w Atenach czy Sydney - powiedział autor raportu John Hawksworth.

Raport powstał na podstawie takich danych jak liczba ludności, PKB i siła waluty, sukcesy na poprzednich igrzyskach; wzięty pod uwagę został system gospodarki i rola gospodarza.

PricewaterhouseCoopers uznał też, że byłe kraje komunistyczne tworzyły centralny system szkolenia, który w kilku przypadkach procentuje i dziś. W Chinach jest to podstawa przygotowań. Istotny jest też sposób wydawania pieniędzy przeznaczanych na sport, a nie tylko ich ilość. Indie zdobyły w Atenach zaledwie jeden medal (szacunek na Pekin - sześć), co tłumaczy się małą popularnością konkurencji olimpijskich w tym kraju, a więc i niskimi nakładami finansowymi w porównaniu z pieniędzmi, które przeznacza się np. na krykiet.

Chiński pomysł na sukces w Pekinie ma charakter instytucjonalny. W 2001 r. uruchomiono program pod nazwą "Projekt 119". Liczba oznaczała liczbę złotych medali, które można zdobyć w konkurencjach lekkoatletycznych, pływackich i innych wodnych, takich jak wioślarstwo, w których Chińczycy do tej pory nie odnosili sukcesów. Olbrzymie środki finansowe i organizacyjne zaangażowano do realizacji projektu, zatrudniono trenerów z zagranicy. Zorganizowano ok. 3 tys. szkół sportowych, do których przyjmuje się dzieci już w wieku sześciu-siedmiu lat i poddaje się je wyczerpującemu treningowi. Przyniosło to efekty już podczas igrzysk w Atenach, gdzie sportowcy Państwa Środka zdobyli 32 złote medale i w klasyfikacji zajęli drugie miejsce (choć w liczbie wszystkich medali wyprzedzili ich oprócz Amerykanów Rosjanie, zdobywcy 92 medali, ale tylko 27 złotych). Chiny Ludowe biorą udział w igrzyskach od niedawna, bo od 1984 r. Wcześniej jako "Chiny" występowała reprezentacja Tajwanu. Od początku lat 90. zdobywają regularnie 50-60 medali.

Prognoza PricewaterhouseCoopers nie jest jedyna. Inne wyliczenie zaproponował włoski działacz sportowy IAAF i MKOl Luciano Barra. On z kolei, po przeanalizowaniu wyników sportowych w najpopularniejszych konkurencjach, daje pierwsze miejsce USA (101 medali, w tym 49 złotych), ale Chińczykom prognozuje również 88 medali (w tym 39 złotych). W każdym razie wszyscy są zgodni, że Chińczycy dokonają istotnego skoku ilościowego.

Polska na tym tle wypada słabo. Jest wymieniana w raporcie PwC jako kraj, którego sportowcy zdobywają mniej medali, niż powinni, ale i Polacy wykonają skok do przodu. Według analityków zajmiemy w Pekinie 19. miejsce w klasyfikacji medalowej i zdobędziemy 14 medali. W Atenach było ich 10.

Wielka Brytania stawia na technologię w walce o medale »