Ostatnia prosta przed Pekinem

We wtorek mija termin uzyskiwania minimów olimpijskich. Mityng w Monako to ostatnia szansa dla Lidii Chojeckiej w biegu na 1500 metrów. Na tle światowej czołówki sprawdzą się za to kandydaci do medali w Pekinie: Monika Pyrek, Anna Jesień, Marek Plawgo i Tomasz Majewski.
Monika Pyrek: Monako jak Pekin »

Lidia Chojecka walczy o trzecie igrzyska. Była piąta w Sydney i szósta w Atenach, poza tym ma na koncie medale halowych mistrzostw świata i Europy. Przed weekendowym mityngiem w Londynie jej formę zachwalał trener Zbigniew Król. Polka biegła na czele stawki, by dyktować tempo, i później wyraźnie zabrakło jej sił - nawet nie zbliżyła się do minimum 4.07,00. Teraz szanse ma większe, bo w Monte Carlo pobiegnie kilka szybkich zawodniczek.

W pchnięciu kulą Tomasz Majewski będzie się starał przekroczyć 21 metrów. W piątek w Londynie zabrakło mu jedynie trzech centymetrów. Polak z rekordem życiowym był trzeci i rozdzielił trzech faworytów do pekińskich medali: Reese Hoffę, Adama Nelsona i Christiana Cantwella (wszyscy USA). - To trochę dziwna sytuacja, kiedy Amerykanie nagle rzucają metr krócej od swoich najlepszych tegorocznych wyników. Forma Tomka bardzo mnie cieszy, ale to trzecie miejsce niczego nie oznacza. W Pekinie zadecyduje dyspozycja dnia, może być zarówno na podium, jak i poza czołową ósemką - ocenia Henryk Olszewski, trener Majewskiego.

Olszewski, szef wyszkolenia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, nie chce się wypowiadać o medalowych szansach na igrzyskach. Nawet nowy rekord Polski dyskobola Piotra Małachowskiego nie robi na nim wrażenia. - To znakomity wynik, ale osiągnięty przy sprzyjającym wietrze. Nie można podbijać bębenka, bo nie jesteśmy lekkoatletyczną potęgą. Każdy medal będzie sukcesem, ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu - studzi emocje Olszewski.

W skoku o tyczce Monika Pyrek i Anna Rogowska zmierzą się z niemal wszystkimi liczącymi się w walce o medale zawodniczkami. Zabraknie jedynie Amerykanki Jennifer Stuczyński. Mocne rywalki będzie miała też Anna Jesień na 400 metrów przez płotki. Amerykanka Tiffany Williams i Jamajka Melanie Walker biegały w tym sezonie znacznie szybciej od Polki, ale po okresie ciężkich treningów Jesień powinna z każdym dniem odzyskiwać świeżość. Wśród mężczyzn dyspozycję Marka Plawgo sprawdzą między innymi Amerykanin Reuben McCoy i Jamajczyk Danny McFarlane. Z pozostałych reprezentantów jadących na igrzyska w Monako zobaczymy Pawła Czapiewskiego (800 m), Sylwię Ejdys (1500 m), Tomasza Szymkowiaka (3000 m z przeszkodami), Michała Bieńka (skok wzwyż) i Wiolettę Frankiewicz (3000 m).

Transmisja w Eurosporcie od godz. 20.

Będzie medal na płotkach »