Wozniacki lepsza w "polskim" meczu

Obok Agnieszki Radwańskiej we wtorek na kortach w Sztokholmie pojawiły się także inne rozstawione tenisistki. Trzy z nich awansowały do drugiej rundy imprezy Nordic Light Open (pula nagród 145 tysięcy dolarów). Z zawodami w stolicy Szwecji pożegnała się Nowozelandka Marina Eraković, która została pokonana przez Marię Elenę Camerin.
Najmniej problemów z wywalczeniem awansu miała Katarina Srebotnik. Rozstawiona z "trójką" Słowenka, która przed tygodniem pożegnała się z imprezą w Portorożu już w drugiej rundzie, pokonała Rosjankę Annę Łapuszczenkową. Trwające 1 godzinę i 3 minuty spotkanie zakończyło się wynikiem 6:2, 6:1. Mieszkająca na co dzień w Dubaju 27-letnia Słowenka w całym meczu nie straciła własnego podania i odnotowała 3 asy serwisowe. W kolejnej rundzie rywalką Słowenki będzie Rosjanka Anastazja Pawliuczenkowa.

Nieco więcej czasu na korcie spędziła Anabel Medina Garrigues. Rywalką rozstawionej z "piątką" Hiszpanki była debiutująca w turnieju WTA, Sandra Roma. 18-letnia Szwedka potrafiła nawiązać walkę jedynie na początku spotkania. Od stanu 3:3 w pierwszej partii wygrała zaledwie jednego gema i po 1 godzinie oraz 18 minutach przegrała 3:6, 1:6. Kolejną rywalką finalistki zakończonego niedawno turnieju w Portorożu będzie czeska kwalifikantka Barbora Zahlavova Strycova, która stoczyła dramatyczny pojedynek ze swoją rodaczką, Petrą Cetkovską.

Miejscowi kibice mieli jednak powody do radości. Pomimo absencji Sofii Arvidsson i szybkiej porażki Romy doczekali się awansu swojej zawodniczki do drugiej rundy turnieju. Sztuki tej dokonała grająca z "dziką kartą" niespełna 20-letnia Johanna Larsson. Notowana na 189. pozycji Szwedka pokonała 3:6, 7:6(5), 6:4 Niemkę Julię Goerges. Obie zawodniczki dość dobrze serwowały, a w całym meczu uzyskały zaledwie po dwa przełamania. 19-letnia Niemka odnotowała 13 asów, a Szwedka 6.

- Moje nastawienie miało znaczący wpływ na przebieg spotkania. Rozpoczęłam źle, ale nie rezygnowałam z walki. Dzięki mojemu forhendowi zmuszałam ją do krótszych odpowiedzi i mogłam częściej pojawiać się przy siatce - powiedziała po trwającym 2 godziny i 10 minut spotkaniu Johanna Larsson.

W spotkaniu dwóch zawodniczek o polskich korzeniach górą była Caroline Wozniacki. 17-letnia Dunka pokonała Niemkę Angelique Kerber. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:4, 6:3. W pierwszej partii Wozniacki wypracowała sobie przewagę 4:1, której nie oddała do końca seta. Druga odsłona rozpoczęła się po myśli 20-letniej Niemki, która prowadziła 2:0. Jednak dopingowana przez sztokholmską publiczność Dunka zdołała odrobić straty i wygrać. W drugiej rundzie turniejowa "czwórka" spotka się z Finką Emmą Laine.

Jedyną rozstawioną tenisistką, która we wtorek pożegnała się z turniejem czwartej kategorii w Sztokholmie, była Marina Erakovic (nr 8). Pogromczynią Nowozelandki została włoska kwalifikantka Maria Elena Camerin, która triumfowała 6:3, 6:4.

Wyniki pierwszej rundy:

Agnieszka Radwańska (Polska, 1) - Nathalie Dechy (Francja) 6:2, 6:3

Maria Korytsewa (Ukraina) - Jekatarina Makarowa (Rosja) 6:3, 6:4

Johanna Larsson (Szwecja, WC) - Julia Goerges (Niemcy) 3:6, 7:6(5), 6:4

Caroline Wozniacki (Dania, 4) - Angelique Kerber (Niemcy, Q) 6:3, 6:4

Barbora Zahlavova Strycova (Czechy, Q) - Petra Cetkovska (Czechy) 6:4, 6:7(2), 6:4

Anabel Medina Garrigues (Hiszpania, 5) - Sandra Roma (Szwecja, WC) 6:3, 6:1

Maria Elena Camerin (Włochy, Q) - Marina Eraković (Nowa Zelandia, 8) 6:3, 6:4

Virginia Ruano Pascual (Hiszpania) - Maria Jose Martinez Sanchez (Hiszpania) 3:6, 7:6(5), 6:2

Anastasia Pawliuczenkowa (Rosja, Q) - Jekatarina Byczkowa (Rosja) 6:4, 3:6, 6:1

Katarina Srebotnik (Słowenia, 3) - Anna Łapuszczenkowa (Rosja) 6:2, 6:1

Wiera Duszewina (Rosja) - Lucie Safarova (Czechy) 7:6(4), 6:3