Małgorzata Glinka po igrzyskach żegna się z kadrą

PRZEGLĄD PRASY: Po 14 latach występów w kadrze Małgorzata Glinka zamierza pożegnać się z biało - czerwonymi barwami. Wcześniej zagra jednak w najważniejszej imprezie życia, czyli igrzyskach olimpijskich - pisze "Dziennik"
Bonitta: Potrafimy wygrywać bez Glinki

- Czekam na nie z niecierpliwością. Nie myślę na razie o tym, co będę robiła potem. Mówię stop tylko reprezentacji, z siatkówką klubową się nie rozstaję - mówi gazecie dwukrotna mistrzyni Europy, która jeśli nie zostanie mamą - ma w planach wznowienie gry zimą najprawdopodobniej we Włoszech.

Glinka w kadrze jest właściwie od zawsze. Najpierw zdobywała z nią medale w kategoriach młodzieżowych, a w latach 2003 i 2005 walnie przyczyniła się do osiągnięcia największego sukcesu w historii - dwukrotnego mistrzostwa Europy - wspomina "Dziennik"

- Przez te wszystkie lata było dużo emocji, czasem brały górę nad rozumem. Ale ogólnie w sporcie emocje są zdrowe. Nie żałuję żadnej decyzji, za wszystko dziękuję. Jestem wdzięczna za to co dała mi reprezentacja - wyznaje siatkarka.

"Lekcja" Agaty - dokument o chorobie Agaty Mróz