Rosja traci kolejne szanse na medale

Dwaj rosyjscy chodziarze Wadimir Kanaikin i Walery Brochin zostali wykluczeni z kadry, z powodu stosowania dopingu.
Rosjanki wyrzucone z igrzysk

Trener Wiktor Czegin powiedział wczoraj rosyjskim mediom, że u obydwu wykryto EPO. - Testy w czasie których wykryto nielegalne wspomaganie przeprowadzono w kwietniu tego roku w Sarańsku, podczas zgrupowania - powiedział rosyjski trener

Większym nazwiskiem jest Kanaikin. Miał reprezetować Rosję na dystansie 50 km. Obecnie zajmuje drugie miejsce na listach światowych w tym roku. Wynik 3:36:55 osiągnął w maju podczas Pucharu Świata w chodzie w rosyjskich Czeboksarach. Wygrał wtedy jego kolega z drużyny Denis Niżegorodow z czasem 3:34:14 (nieoficjalny rekord świata). Kaniakin jest też byłym mistrzem świata juniorów w chodzie na 10 km i byłym (do czerwca tego roku) rekordzistą świata w chodzie na 20 km.

Brochin obecnie na listach światowych zajmuje 3 miejsce. Miał reprezentować Rosję w chodzie na 20 km.

Kaniakin był rywalem Grzegorza Sudoła, który ma nas w Pekinie reprezentować na dystansie 50 km. Sudoł legitymuje się w tym momencie ósmym czasem w tym roku.

To już kolejny skandal dopingowy w drużynie rosyjskiej w przeddzień igrzysk olimpijskich. Kilka dni temu świat obiegła wiadomość o wykluczeniu z kadry rosyjskiej pięciu lekkoatletek, kandydatek do medali na Olimpiadzie. Wczoraj poinformowano również o wykluczeniu z kadry olimpijskiej z powodu dopingu kolarza Romana Gusewa.

Rosyjski minister sportu, Władimir Mutko, poparł decyzje o wykluczeniu sportowców, choć jednocześnie zapowiedział dla nich pomoc prawną by była pewność, że zostali słusznie ukarali.