Sport.pl

Sportowy fenomen! 43-letnia siatkarka wciąż w formie

Magdalena Śliwa ani myśli zrezygnować z walki o miejsce w podstawowym składzie Tauron MKS-u Dąbrowa Górnicza. Który to już ligowy sezon w życiu dwukrotnej mistrzyni Europy?
Zaczynała w roku 1986 w barwach Wisły Kraków! - Mam zeszyty, w których są wycinki z gazet dotyczące poszczególnych sezonów - jeszcze z czasów bez internetu. Gdyby ktoś chciał odtworzyć składy drużyn sprzed dwudziestu i więcej lat to służę pomocą. Te notatki, wycinki, zdjęcia to swoista kronika mojego siatkarskiego życia. Gdy ma się siedemnaście lat, debiutuje się w ekstraklasie i gra w pierwszej szóstce na pozycji rozgrywającej to warto to zapisać. A potem już poszło... - mówi.

Śliwa pomimo ciężkich, przedsezonowych treningów w Dąbrowie Górniczej nie narzeka na zmęczenie. - Po miesiącu wspólnych treningów jesteśmy pełne energii i czekamy na początek sezonu. Nasza praca przebiegła świetnie. Pracowałyśmy nad siłą i mocą, teraz skupiamy się nad szybkością. Treningi są bardzo dobrej jakości - zapewnia.

Jaki jest jej sposób na sportową długowieczność? Siatkarka zwraca uwagę na dietę i zdrowy sen. - Nie zawsze tak było. Wiadomo, jakie są polskie przyzwyczajenia: schabowy, kapucha, ziemniaki. Najlepiej dużo i tłusto. Sportowcy też tak jedzą, a potem cierpią. Sama spojrzałam na talerz z innej perspektywy dopiero po wyjeździe do Włoch. Na początku obawiałam się, jak ja to przeżyję. W kółko makaron i ryż.... Śródziemnomorska dieta tak mi jednak spasowała, że gdy potem wyjeżdżałam z Włoch i na stole brakowało makaronu, to czułam się z tym źle. Na szczęście w Polsce, coraz częściej docenia się, że dobrze, nie musi znaczyć ciężko i tłusto - podkreśla.

Zawodniczka nie myśli o końcu kariery. - Kiedyś zażartowałam, że przestanę pokazywać się na boisku, gdy zagram w jednej drużynie z córką. Nie dotrzymałam słowa (śmiech). Cały czas chce mi się grać. Cały czas sprawia mi to olbrzymią frajdę. Nie traktuję siatkówki jak zawodu. To moja pasja. Wychodząc na boisko czuję tę samą przyjemność, co dziesięć i dwadzieścia lat temu. Dopóki nie będą się wstydziła za swoją grę, a kontuzje będę mnie omijały, to pewnie wciąż będziemy spotykać się na boisku - mówi.

Śliwę będzie można zobaczyć w akcji już 31 sierpnia, gdy MKS rozegra pierwszy przedsezonowy sparing z Muszynianką. Rozgrywająca będzie też podporą drużyny podczas memoriał Agaty Mróz-Olszewskiej (14-16 września) w katowickim Spodku.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały
Komentarze (3)
Sportowy fenomen! 43-letnia siatkarka wciąż w formie
Zaloguj się
  • meg83

    Oceniono 24 razy 24

    piłkarze powinni się uczyć od Pani! gratuluje postawy!

  • pawlo2315

    Oceniono 18 razy 18

    Równiez gratuluje i podziwiam

  • sw.patryk

    Oceniono 17 razy 15

    I prosze ! Nie narzeka na niska pensje, ciezkie treningi i wypalenie zawodowe . Podziwiam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX