Kolejna wygrana siatkarek z Dąbrowy Górniczej

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza wygrał w trzech setach w Białymstoku.
Pierwsza odsłona sobotniego spotkania nie zapowiadała wyrównanej walki. Zaraz po rozpoczęciu meczu trener Czesław Tobolski poprosił o przerwę, bo gospodynie przegrywały 0:4. Uwagi szkoleniowca na niewiele się zdały. Co prawda Natalia Kurnikowska zaraz zdobyła pierwszy punkt dla AZS-u, ale na przerwę techniczną białostoczanki schodziły przegrywając 1:8. Takiej przewagi zespół z Dąbrowy Górniczej, w którego szeregach brylowała Katarzyna Zaroślińska, nie roztrwonił.

Co ciekawe, białostoczanki lepiej spisywały się w pierwszej partii w przyjęciu od rywalek. Co jednak z tego skoro ich skuteczność w ataku pozostawiała sporo do życzenia.

Początek drugiego seta również należał do dąbrowianek, które głównie po błędach przeciwniczek (brak zrozumienia nawet przy prostych akcjach, kłopoty z przyjęciem) objęły prowadzenie 5:2. Z biegiem czasu białostoczanki jednak trochę uporządkowały grę, a błędy coraz częściej zaczęły zdarzać się rywalkom. Po asie serwisowym Channon Thompson AZS wyszedł na prowadzenie 11:10. Po chwili ekipa z Białegostoku wygrywała już 14:12. W tym momencie ponownie dało znać o sobie nie najlepsze przyjęcie zagrywki i podopieczne trenera Tobolskiego straciły cztery punkty z rzędu. Zespół z Dąbrowy Górniczej prowadzenia nie oddał już do końca partii.

Trzecia odsłona bardzo przypominała poprzednią. Białostoczanki znowu źle zaczęły, by w miarę szybko odrobić straty i objąć prowadzenie. Po dobrej zagrywce Edyty Rzenno AZS wygrywał 17:14. Dopiero wtedy pierwszej zmiany dokonał trener MKS-u, Waldemar Kawka. Za Charlott Leys na boisku pojawiła się Joanna Staniucha-Szczurek. Jednak nie ta roszada, a następna, była ważniejsza. Przy prowadzeniu AZS-u 18:17 na boisku pojawiły się Magdalena Śliwa i Joanna Kaczor. Po ataku drugiej z nich MKS prowadził 22:20. Następnie Kaczor świetnie spisała się w bloku. Dwukrotnie powstrzymała Thompson (za drugim razem wraz z Aleksandrą Liniarską) i było po spotkaniu.

Najlepszą zawodniczką meczu została środkowa zagłębiowskiego bloku, Maja Tokarska.

AZS Białystok - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 0:3 (16:25, 20:25, 20:25)

AZS: Kurnikowska, Jack, Rzenno, Thompson, Cabajewska, Esdelle, Bulbak (libero) oraz Chmiel, Polak, Tomsia.

Tauron MKS: Tokarska, Leys, Liniarska, Dirickx, Zaroslińska, Skowrońska, Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Śliwa, Kaczor.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały