Tauron MKS Dąbrowa Górnicza zainteresowany zorganizowaniem finału Ligi Mistrzyń!

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza przedłużył umowę ze sponsorem tytularnym. Dzięki pieniądzom energetycznego potentata ma zaistnieć w Europie i wywalczyć pierwsze w historii klubu mistrzostwo Polski.
Robert Koćma, prezes zagłębiowskiego klubu uważa, że Tauron przyciąga sportowe sukcesy i przypomina, że w tym roku po mistrzostwo Polski sięgnęły dwa kluby sponsorowane przez tą firmę, czyli piłkarze z Wrocławia i żużlowcy z Tarnowa. - Liczymy, że kolejne mistrzostwo stanie się już naszym udziałem - mówił.

Elżbieta Karcz, przedstawicielka Tauronu podkreśla, że dotychczasowa - trzyletnia już współpraca z MKS-em - jest oceniana przez jej firmę bardzo wysoko. - Badania wykazują, że to bardzo efektywnie medialny projekt - zaznacza.

Niestety dla klubu nowa umowa jest stosunkowo krótka, gdyż będzie obowiązywała tylko do końca roku. Karcz wyjaśnia, że to efekt korporacyjnych wymagań i przepisów. Nowy rok przyniesie, bowiem nowy budżet firmy, a wraz z nim nowe decyzje i możliwości.

- Oczywiście, że czułbym się lepiej wiedząc, że umowa obowiązuje do końca sezonu. Patrząc za siebie i oceniają naszą dotychczasową współpracę podchodzę jednak do tego ze spokojem. Myślę, że to jest owocny mariaż na lata - dodaje Koćma, który rozmawia też o sponsoringu z innymi firmami zainteresowanymi reklamą na europejskich parkietach.

MKS trafił w Lidze Mistrzyń do silnej grupy, w której będzie miał za rywalki azerski Azerrail Baku, turecki Eczacibasi VitrA Stambuł oraz niemiecki Dresdner S.C. Pierwszy mecz dąbrowianki rozegrają w najbliższą środę z Eczacibasi. Spotkanie odbędzie się w Hali Centrum o godzinie 20.30.

Faworytkami grupy są drużyny z Azerbejdżanu i Turcji, a trzeba pamiętać, że do dalszej fazy rozgrywek awansują tylko dwa kluby. MKS chce pomieszać szyki najlepszym, ale na tym nie koniec! - Jeżeli nasz poziom sportowy pozwoli nam na rywalizację z europejską czołówką, to pomyślimy o organizacji finału Ligi Mistrzyń, czyli turnieju final four. Myślę, że z pomocą miasta i sponsorów jest to możliwe. Zaznaczam jednak, że ta decyzja będzie mieć ścisły związek z naszymi wynikami na boisku. Moim zdaniem nie sensu starać się o organizację tej rangi turnieju, tylko po to, żeby się w nim znaleźć - podkreśla Koćma.

Jeżeli zdobywca Pucharu Polski okaże się na LM za słaby, to może jeszcze z czasem zagrać w pucharze CEV. Z sześciu grup LM aż pięć zespołów, które zajmą trzecie miejsca zostanie zaproszonych do tych, niższych rangą rozgrywek. Rok temu zagłębiowski zespół zrezygnował z rywalizacji w pucharze CEV i skupił się tylko na lidze. - Tym razem będzie inaczej. Jeżeli okaże się, że trafimy do tych rozgrywek to potraktujemy je jak najbardziej poważnie, a nasze ambicje będą sięgać gry w finale - zaznacza prezes MKS-u.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały