Uwaga talent! 16-letni siatkarz Jastrzębskiego Węgla podbija bomby Wlazłego i Bartmana

To historia jak z amerykańskiego filmu o sportowcach. Jakub Popiwczak, 16-latek, który w poprzednim sezonie grał z juniorach Ikara Legnica, dziś jest partnerem zawodników tej klasy, co Michał Łasko czy Rob Bontje i broni piłki po atakach siatkarzy najlepszych polskich drużyn - Resovii Rzeszów i Skry Bełchatów.
Popiwczak to na co dzień zawodnik Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla. Akademia to nowy pomysł działaczy śląskiego klubu. Szkoła ma w przyszłości zapewnić pierwszej drużynie przypływ utalentowanych siatkarzy. Popiwczak pewnie dalej podbijałby piłkę z rówieśnikami, gdyby nie kontuzja Damiana Wojtaszka - pierwszego libero JW.

Lorenzo Bernardi, włoski trener Jastrzębskiego Węgla, nie wahał się w takiej chwili sięgnąć po utalentowanego młokosa. Wyzwanie było tym większe, że przed JW były mecze z Resovią Rzeszów i Skrą Bełchatów, czyli aktualnym mistrzem i wicemistrzem Polski.

Popiwczak miał się więc zmierzyć oko w oko z taki strzelbami jak Zbigniew Bartman czy Mariusz Wlazły. Nastolatek w debiucie zanotował 54 procentową skuteczność w przyjęciu zagrywki rywala. To był najlepszy wynik w zespole. Po przegranym meczu w Rzeszowie mówił, że podszedł do rywalizacji bez tremy. - Aż tak bardzo się nie denerwowałem, bo też nie było na to czasu - mówił dziennikarzom siatkarz, który spotkanie ze Skrą Bełchatów (3:1) także zaczął w podstawowym składzie, ale z czasem został zmieniony.

Kim jest i skąd pochodzi utalentowany młokos? Popiwczak to syn byłego siatkarza.

"Dariusz Popiwczak to chodząca legenda legnickiej siatkówki. Przez całą swoją karierę bronił barw Ikara. Na parkiecie występował również na pozycji libero. - Kiedyś powiedziałem, że szkoda, że gdy byłem młodym zawodnikiem, to nie było takiej pozycji, bo może bym zrobił dużą karierę. Marzę o tym, by udało się to Kubie - mówi Dariusz Popiwczak, który dziś jest wicedyrektorem w legnickim Zespole Szkół Integracyjnych" - czytamy na stronie portalu sport.lca.pl .

Działacze Jastrzębskiego wypatrzyli 16-latka podczas Olimpiady Młodzieży w Krakowie, gdy Popiwczak reprezentował zespół z Dolnego Śląska. Jastrzębski był zdeterminowany, żeby pozyskać młodego libero, zaproponowano mu stypendium, szkołę i internat.

Zawodnik podkreśla, że praca z pierwszym zespołem JW to dla niego spełnienie marzeń.

- Staram się z tych treningów czerpać jak najwięcej, na każdym treningu daję z siebie wszystko. Biorę do siebie bardzo wskazówki trenera, staram się je realizować w stu procentach. Trener przekazuje mi bardzo wiele, ponieważ jestem jeszcze młody, robię wiele błędów, ale myślę, że z każdym treningiem jest coraz lepiej i bardzo mi się podoba. Dostałem ogromną szansę, z czego jestem zadowolony - powiedział portalowi "Siatkówka w obiektywie" .

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały