BBTS Bielsko-Biała buduje zespół na PlusLigę. A może wielki powrót Piotra Gruszki?

- Czasu mało, a rynek mocno przetrzebiony. Przed nami trudne zadanie - mówi Bogdan Lindert, dyrektor klubu. 
BBTS ostatni raz rywalizował w najwyższej klasie rozgrywkowej w 2004 r. Opuścił wtedy elitę po przegranym barażu z Górnikiem Radlin. W ostatnim sezonie bielszczanie wywalczyli awans na boisku, ale obecnie to za mało, by zagwarantować sobie miejsce w PlusLidze. Kluby, które chcą zagrać w zawodowych rozgrywkach, muszą spełnić szereg wymogów licencyjnych. Jeden z nich dotyczy budżetu. Ten musi przekraczać 2 mln zł. BBTS postanowił zmierzyć się z wyzwaniem i otrzymał zaproszenie do rozgrywek. Może jednak je stracić, jeżeli w najbliższych tygodniach nie przedstawi siatkarskiej spółce gwarancji bankowych na wspomnianą kwotę.

Wojciech Todur: Jak w takiej sytuacji budować zespół? Skompletujecie kadrę na PlusLigę, a potem okaże się, że w niej nie zagracie.

Bogdan Lindert, dyrektor klubu: Nikt nie bierze takiej opcji pod uwagę. Pracujemy tak, jak każdy zespół PlusLigi. Już nie ma odwrotu.

Podpisujecie z zawodnikami warunkowe kontrakty?

- A pan myśli, że ktoś by przystał na takie rozwiązanie? Dla zawodników liczy się tu i teraz, a z ewentualnymi konsekwencjami niech się liczy klub.

Są jeszcze na polskim rynku wartościowi zawodnicy, którzy mogą realnie wzmocnić BBTS?

- Muszą być, bo jednak na tę chwilę zespołu nie mamy. Żałuję, że części zawodników zabrakło cierpliwości i zdecydowali się na odejście z klubu. Uznali, że lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu... BBTS nie może wystartować do graczy z czołowych polskich klubów. Liga to jednak także Politechnika Warszawa, Trefl Sopot czy AZS Olsztyn - a między tymi klubami dochodzi do wielu kadrowych roszad. BBTS też może być atrakcyjnym miejscem pracy.

Jakie kontrakty możecie zaproponować?

- Tego nie powiem, ale nasze rozeznanie rynku w elicie nie jest tak dobre, jak w pierwszej lidze. Tam dokładnie wiedzieliśmy, kto ile jest wart. Teraz stąpamy po niepewnym gruncie. Zawodnicy starają się to wykorzystać i rzucają sumy, które nawet dwukrotnie przewyższają ich realną wartość.

Jak w tej chwili wygląda kadra BBTS-u?

- Po wielu latach wrócił do nas rozgrywający Maciej Fijałek. Zostają również Adam Swaczyna, Przemysław Czauderna, Tomasz Kalembka, Michał Błoński. Drugim rozgrywającym będzie Kamil Kwasowski. Rozglądamy się także za wzmocnieniami poza granicami kraju. Nie potrafię dziś przesądzić, czy sięgniemy po jednego obcokrajowca, czy może trzech. Wszystko zależy od zasobności portfela.

Obcokrajowcy są tańsi?

- Reguły nie ma. Gdy patrzy się na sam kontrakt, to może się wydawać, że tak. Potem jednak okazuje się, że trzeba uiścić opłaty do różnych siatkarskich federacji. Zagwarantować samochód, bilety lotnicze do domu, opłacić menedżera, ubezpieczenie, mieszkanie... I na koniec robi się całkiem okrągła sumka, na dodatek obarczona dużym ryzykiem. Mało to obcokrajowców miało problemy z aklimatyzacją? Przyjeżdża taki Latynos, tęskni za domem i zapachem kawy. Ogarnia go nostalgia i zapomina, jak się gra (śmiech).

To może warto postawić na doświadczenie. Co pan powie na powrót Piotra Gruszki?

- Niczego nie wykluczam (śmiech).

Był tak pomysł?

- Pomysł był, ale z Piotrkiem nie rozmawiałem. To bardzo uznany siatkarz. Na pewno nie byłby tani, Piotrek zaczynał karierę w pobliskich Kętach, ale jest kojarzony z BBTS-em, bo spędził u nas kilka lat na starcie wielkiej kariery. Ostateczna decyzja w sprawie każdego z transferów zawsze należy do trenerów. Sentymenty nie pomogą.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały