W Katowicach ruszy niezwykły zegar. Siatkarskie mistrzostwa świata wypromują Górny Śląsk?

Katowice rozpoczęły odliczanie do przyszłorocznych mistrzostw świata w siatkówce. Piotr Uszok, prezydent miasta, nie ma wątpliwości, że to będzie sportowe wydarzenie dekady.
Reprezentacja Polski mężczyzn i jej kibice żyją przygotowaniami do mistrzostw Europy, które odbędą się we wrześniu, tymczasem na Śląsku uwagę zajmuje już przyszłoroczny - znacznie bardziej prestiżowy turniej, gdy stawką będzie tytuł najlepszej drużyny globu.

- Katowice, Spodek - to mekka polskiej siatkówki - podkreśla Mirosław Przedpełski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. - Pamiętam, że gdy zaczynałem karierę jako prezes, to Spodek był jedyną halą w Polsce, gdzie mogły odbywać się imprezy najwyższej rangi. Z czasem w kraju przybyło nowoczesnych hal, ale Spodek nadal utrzymuje się w dobrej kondycji i w sercach wielu fanów nadal jest numerem jeden - dodaje.

Piotr Uszok, prezydent Katowic, nie ma wątpliwości, że mistrzostwa będą najważniejszą imprezą sportową ostatniej dekady, która odbędzie się w stolicy metropolii. Na Śląsku już głowią się nad tym, jak wykorzystać ten czas do promocji miasta i regionu.

- Euro 2012 - poprzednia duża sportowa impreza w naszym kraju - wiele nas nauczyło. Pokazało niestety, że można się napinać nie wiadomo jak, ale gdy nie będzie sportowego sukcesu, to o promocję jest trudno.

Chcemy się do tego tematu mocno przyłożyć. Światowa federacja siatkówki uważa, że Polska to znakomite miejsce do promowania tej dyscypliny sportu. Polscy kibice, organizacja meczów, poziom naszych zawodników - wszystko mamy na najwyższym poziomie. Będziemy promować nie tylko siatkówkę, ale i miasta, które będą gościły imprezę - zapewnia Przedpełski.

Machina promocyjna ruszy na dobre w styczniu, gdy poznamy 19 uczestników turnieju. Pozostałe pięć reprezentacji dołączy do grona finalistów w czerwcu przyszłego roku. - Imprezy siatkarskie - w odróżnieniu od piłkarskich czy koszykarskich - niestety nie charakteryzują się tym, że za drużynami podróżują też ich kibice. Postaramy się to zmienić. Poprosimy o pomoc firmy zajmujące się turystyką sportową - dodaje prezes.

Katowice będą się też promować lokalnie. Na ulicach miasta już można oglądać wystawę wielkoformatowych zdjęć siatkarskich. Ciekawym pomysłem jest również uruchomienie zegara, który będzie odmierzał czas pozostający do rozpoczęcia imprezy. Zegar ruszy już 10 września na ulicy Mariackiej. Tego dnia głośno będzie też o akcji społecznej "Lubię siatkę". Władze miasta zapraszają na Mariacką przedstawicieli wszystkich katowickich szkół, którym zostaną rozdane piłki do gry w siatkówkę - będzie ich dokładnie 2014.

Imprezę będzie również promował "Turniej miast partnerskich o nagrodę prezydenta miasta Katowice". W zawodach, które odbędą się 12-13 września w hali w Szopienicach, wezmą udział Altera Donieck, VK Koszyce-Saca, Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla oraz Czarni Katowice. - Jest o co walczyć, gdyż główną nagrodą jest miejsce na trybunach podczas finału mistrzostw świata - zdradza Robert Walczak, dyrektor turnieju, a na co dzień dziennikarz sportowy katowickiego oddziału TVP.

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały