Sport.pl

MŚ w siatkówce 2014. Rosja pokazała Niemcom miejsce w szeregu

Rosjanie ograli Niemców i w niedzielę zagrają o pierwsze miejsce w grupie z Brazylią. Szanse na awans do najlepszej szóstki mają także nasi zachodni sąsiedzi, ale muszą się uporać z Kanadą.
ŚLĄSK.SPORT.PL w mocno nieoficjalnej wersji. Dołącz do nas na Facebooku >>

Przystępując do spotkania z Rosją, Niemcy wiedzieli, że wygrana zapewni im awans do najlepszej szóstki turnieju. Łatwo powiedzieć, ale jak ograć tak mocną ekipę jak Rosja?

Reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów gra w Spodku bardzo pewnie, ale miała też jedno spotkanie, które przestała na parkiecie. To był otwierający turniej mecz z Brazylią, w którym Niemcy prezentowali się tak, jakby z góry założyli, że żadnych szans na punkty nie mają.

Spotkanie z Rosją zespół Vitala Heynena zaczął w podobnym stylu. Niemcy grali niemrawo, wręcz bojaźliwie. Problemem okazał się też wysoki blok Rosjan, z którym nie mogli sobie poradzić przyjmujący Denys Kaliberda i Sebastian Schwarz. Z czasem zastąpili ich nieco wyżsi Christian Fromm i Dirk Westphal, ale punktów i tak przybywało zdecydowanie szybciej po stronie Rosjan.

Bo też co da podwyższenie możliwości atakujących o kilka centymetrów, gdy po drugiej stronie siatki stoi Dmitrij Muserski? Środkowy reprezentacji Rosji to najwyższy siatkarz turnieju - mierzy 218 centymetrów, a piłkę sięga w ataku na niebotycznej wysokości 375 centymetrów. Spokojnie mógłby ścierać kurz z górnej krawędzi tablicy do koszykówki.

Siatkarz rodem z ukraińskiej Makiejewki nie musi nawet specjalnie skakać, żeby postawić blok nie do przejścia. Wystarczy, że stanie na palcach, a jego długie ręce straszą wysoko nad siatką.

I Muserski tak wystraszył Niemców, że ci w pierwszym secie skończyli zaledwie sześć z dwudziestu pięciu ataków. Przy tak marnej skuteczności nawet nie ma co myśleć o wygraniu seta!

Najlepsza była dla Niemców partia trzecia. Zespół Vitala Heynena przestał walczyć z własnymi słabościami, a zaczął z rywalem. Do wygrania seta to jednak nie wystarczyło.

Rosja wzbogaciła się o trzy punkty i w niedzielę zagra o pierwsze miejsce w grupie z Brazylią. Niemcy powalczą o awans do najlepszej szóstki mistrzostw z Kanadą, którą na razie wyprzedzają o dwa punkty.

Niemcy - Rosja 0:3 (17:25, 18:25, 24:26)

Niemcy: Bohme, Grozer, Kampa (l), Gunthor, Tille, Kaliberda, Schwarz oraz Fromm, Westphal, Schops, Broshog.

Rosja: Spiridonow, Apalikow, Iljinych, Gołubiew (l), Grankin, Muserski, Moroz oraz Makarow, Wolwicz.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o:

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 PROJEKT Warszawa 14 15:4 5 0
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 12 12:2 4 0
3 PGE Skra Bełchatów 12 14:7 4 1
4 Aluron Virtu CMC Zawiercie 12 15:11 4 2
5 Jastrzębski Węgiel 12 12:9 4 3
6 Indykpol AZS Olsztyn 10 13:8 4 1
7 Cerrad Czarni Radom 9 12:9 3 2
8 Trefl Gdańsk 8 10:6 3 1
9 Asseco Resovia 7 10:13 2 4
10 GKS Katowice 6 11:14 1 4
11 Cuprum Lubin 5 10:16 2 4
12 MKS Ślepsk Suwałki 3 5:10 1 3
13 BKS Visła Bydgoszcz 1 3:18 0 6
14 MKS Będzin 0 3:18 0 6

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały