MŚ w siatkówce 2014. Niemcy w najlepszej szóstce mistrzostw świata

Niemcy wygrali z Kanadyjczykami i wywalczyli tym samym ostatnie wolne miejsce w trzeciej rundzie polskiego mundialu.
ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Przed rozpoczęciem drugiej rundy mistrzostw świata w katowickiej grupie mundialu wszyscy eksperci powtarzali, że dwa pierwsze miejsca są zarezerwowane dla Brazylii i Rosji, a o ostatnią wolną pozycję bój stoczą pozostałe drużyny. Trenerzy i zawodnicy oczywiście zaprzeczali takiej teorii, która jednak z czasem dokładnie się sprawdziła. Mecz Niemców z Kanadyjczykami był właśnie bojem o to ostanie wolne miejsce wśród najlepszych sześciu drużyn turnieju.

Niemcy byli w lepszej sytuacji, gdyż wyprzedzali zespół z Ameryki Północnej o dwa punkty. Oznaczało to, że drużyna trenera Vitala Heynena potrzebuje do awansu przynajmniej dwóch wygranych setów.

Można było się więc spodziewać, że ten mecz będzie twardy i wyrównany, jednak zaciętość i dramaturgia pierwszej partii i tak była zadziwiająca.

Początkowo kilkupunktowe prowadzenie utrzymywali Kanadyjczycy, potem przewagę wypracowali sobie Niemcy. W samej końcówce kluczowa dla losów partii okazała się zagrywka Denysa Kaliberdy, który dał swojej drużynie pierwszą piłką setową. Decydujący punkt zdobył jednak niezastąpiony Gyorgy Grozer, który mimo nie najlepszej wystawy Lukasa Kampy huknął nie do obrony.

Niemiecki atakujący był w tej partii niemal nie do zatrzymania. Grozer zdobył aż jedenaście punktów. Imponujący wynik!

Wygrany przez Niemców set sprawił, że Kanadyjczycy przystępowali do kolejnej partii z nożem na gardle. Ta presja im nie pomogła. Niemcy nadal ustawiali rywala po kątach zagrywką. Grozer prędzej połamałby blokującym ręce, niż dałby się im zablokować.

Świetnie grał też Kaliberda. Przyjmując Niemiec w sobotnim spotkaniu z Rosją był cieniem skutecznego i inteligentnego gracza. W pojedynku z Kanadyjczykami odżył. Znowu atakował pewnie, a kolejne ważne punkty dokładał również zagrywką. To właśnie Kaliberda skończył atak, który przesądził o tym, że Niemcy wygrali drugiego seta i zapewnili sobie awans do najlepszej szóstki mistrzostw.

Niemcy - Kanada 3:0 (28:26, 25:22, 25:23)

Niemcy: Tille (l), Schwarz, Kaliberda, Bohme, Grozer, Kampa, Broshog oraz Westphal, Schops, Kuhner, Steuerwald (l)

Kanada: Perrin, Duff, Simac, Schneider, Schmitt, N.Hoag, Lewis (l) oraz Winters, Soonias, Vigrass, Van Lankvelt, Sanders

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały