Sport.pl

M¦ w siatkówce 2014. Spodek przetrwał nieludzki atak decybeli. Polska zagra o złoto!

To była siatkarska noc w Katowicach. Polska wygrała, Spodek odleciał, ziemia drżała. W niedzielę powtórka, a stawk± rywalizacji z Brazyli± będzie złoty medal mistrzostw ¶wiata!
¦LˇSK.SPORT.PL w mocno nieoficjalnej wersji. Doł±cz do nas na Facebooku >>

Na taki dzień Katowice czekały długie trzy tygodnie. Terminarz turnieju o mistrzostwo ¶wiata był dla stolicy województwa bezlitosny. Od pocz±tku było bowiem wiadomo, że reprezentacja Polski przyjedzie do Spodka tylko w przypadku awansu do finałowej czwórki.

Bilet na Wlazłego

Miasto żyło więc mistrzostwami, ale to jednak nie były te same emocje, co w Łodzi czy we Wrocławiu, gdzie wcze¶niej grali biało-czerwoni.

Cieszyli¶my się więc, że mamy "małe Helsinki", gdy do Katowic zjechało pięć tysięcy kibiców z Finlandii. Doceniali¶my fanów Brazylii, którzy tańczyli na trybunach sambę. Cały czas jednak odliczali¶my dni i trzymali¶my kciuki: przyjad±, czy nie przyjad±?

Na szczę¶cie nasz zespół zrealizował ¶miały cel i dotarł do mekki polskiej siatkówki, bo też tak± opini± cieszy się Spodek nie tylko nad Wisł±.

Brazylijczyk Bernardo Rezende, najbardziej utytułowany trener ¶wiata, uważa, że to wielkie wyróżnienie zagrać w Spodku, szczególnie w obecno¶ci polskich fanów.

Gdy w maju 1971 roku katowick± halę oddawano do użytku, nikt pewnie nie przypuszczał, że ponad czterdzie¶ci lat póĽniej będzie tutaj taki tumult, jakby przyłożyć ucho do pneumatycznego młota. To wła¶nie ten młot miał wybić z głów Niemców marzenia o awansie do finału mundialu.

Na trybunach zasiadło jedena¶cie tysięcy widzów, a drugie tyle zgromadziło się w strefie kibica przed Spodkiem. - Przyjechali¶my z Wielunia. To rodzinne miasto Mariusza Wlazłego. Jak nie wejdę do hali, to chcę być chociaż tuż obok - mówił Mariusz, kierowca TIR-a, który stał przed Spodkiem z tabliczk±: "Kupię bilet na Wlazłego".

Obwarzanki ostro w górę

Chętnych do zakupu wej¶ciówek było zdecydowanie więcej. Niektórzy nie chcieli gotówki, a proponowali wymianę. "Oddam cztery wej¶ciówki na półfinał Brazylia-Francja za dwie na mecz Polaków" - głosiło ogłoszenie jednego z fanów biało-czerwonych. Chętnych jednak nie było.

Bilety na półfinał z udziałem Brazylijczyków do końca były bowiem w kasach Spodka, więc osoby, które miały takich wej¶ciówek w nadmiarze, godziły się na sprzedaż nawet po cenie niższej niż nominalna. To był chyba jedyny przypadek, żeby kupić pod Spodkiem co¶ taniej, niż jest warte w rzeczywisto¶ci.

Ulice wokół hali i przej¶cie podziemne pod rondem tradycyjnie zamieniły się w bazar w biało-czerwonych barwach. Koszulki (za 35 złotych), kapelusze (20), tr±bki (10), flagi (30). Z autobusów, tramwajów i samochodów wysiadali kolejni kibice, którzy po doj¶ciu do straganów sięgali do kieszeni i po chwili zamieniali się w biało-czerwony tłum. Za namalowanie flagi na policzku trzeba było wydać pięć złotych. Z nowych kibicowskich gadżetów zauważyli¶my sztuczne kwiaty do wieszania na szyję b±dĽ głowę. Co¶ na wzór hawajskich naszyjników z wielobarwnych ro¶lin.

Pod Spodkiem można też było oczywi¶cie zaspokoić głód. Nie słyszeli¶my, żeby cena m±ki poszła ostatnio ostro w górę, a tymczasem cena obwarzanków i owszem. Do trzech złotych za sztukę.

Co tu się będzie działo!

Gdy zacz±ł się mecz, siła decybeli uderzaj±ca w uszy porażała. Nie brakowało kibiców, którzy ratowali się zatyczkami. Byli też i tacy, którzy mieli ze sob± specjalne, wygłuszaj±ce hałas słuchawki. Jak tu jednak zatykać uszy, gdy 11 tysięcy osób ¶piewa "Mazurka D±browskiego"?

Tłum ¶piewał i przeżywał też kolejne udane akcje przed Spodkiem. - Teoretycznie w strefie kibica może się pomie¶cić pięć tysięcy osób. Tyle że dzi¶ wygl±da mi to na dwa razy więcej - u¶miechał się jeden z ochroniarzy. Kibice stali wszędzie. Na przystankach, na torowisku, na zamkniętych dla ruchu alei Korfantego i rondzie. Jeszcze w trakcie spotkania Polski Zwi±zek Piłki Siatkowej poinformował, że przed hal± jest rekordowe 15 tysięcy osób!

Gdy Polacy zdobywali decyduj±ce o awansie punkty, tłum jednoczył się w rytmie siatkarskiej wyliczanki "Raz! Dwa! Trzy!", a ziemia mocno drżała. Co tu się będzie działo w niedzielny wieczór, gdy zagramy o złoto z Brazyli±?!

¦LˇSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Więcej o:

PlusLiga 2018/19

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-KoĽle 62 65:22 21 3
2 ONICO Warszawa 57 61:28 19 5
3 Jastrzębski Węgiel 50 55:34 17 7
4 Aluron Virtu Warta Zawiercie 43 54:42 15 9
5 Cerrad Czarni Radom 42 48:37 14 10
6 PGE Skra Bełchatów 38 51:45 14 10
7 Asseco Resovia Rzeszów 35 42:48 11 13
8 GKS Katowice 32 44:47 11 13
9 Indykpol AZS Olsztyn 30 45:51 9 15
10 Trefl Gdańsk 28 41:53 9 15
11 Chemik Bydgoszcz 22 32:57 7 17
12 Cuprum Lubin 20 29:57 7 17
13 MKS Będzin 9 22:68 2 22

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały