Sport.pl

SPORTOWY ROK 2015. Co nas czeka na Górnym Śląsku?

Będziemy otwierać dwa nowe stadiony piłkarskie. Przyjadą do nas gwiazdy tenisa i kolarstwa, a także... hokeja na lodzie. A czy doczekamy się tytułu mistrza Polski w grach zespołowych?
Jesteś kibicem z Górnego Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Sportowy rok 2015 zacznie się w naszym regionie zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle-Malince. Za zwycięstwo Kamila Stocha będziemy ściskać kciuki 15 stycznia.

W najbliższych miesiącach nie czeka nas co prawda impreza na miarę siatkarskich mistrzostw świata, które we wrześniu 2014 roku gościły w katowickim Spodku, możemy natomiast wybrać się do niedalekiej Ostrawy, gdzie w maju odbywać się będą mecze mistrzostw świata hokejowej elity.

W stolicy aglomeracji zaplanowano natomiast dwie duże, międzynarodowe imprezy. Na początku sierpnia do Katowic znowu zawita Tour de Pologne. Wyścig gości w naszym regionie od pięciu lat. Umowa podpisana w minionym roku gwarantuje stolicy Górnego Śląska, że będzie miastem etapowym do 2019 roku. Liczymy więc, że jeszcze nie raz będziemy się cieszyć się ze zwycięstw Rafała Majki, który wygrał TdP w minionym roku.

Wcześniej, bo w kwietniu, będzie okazja zobaczyć z bliska największe tenisowe kobiece rakiety świata. Turniej Katowice Open - z udziałem Agnieszki Radwańskiej - odbędzie się w dniach 6-12 kwietnia.

Kibice wyczekują również na otwarcie dwóch stadionów: w Tychach i w Zabrzu. Nowy obiekt GKS-u ma być gotowy w czerwcu, a na jego otwarcie planowane jest spotkanie z FC Koeln. Górnik też się przymierza do inauguracyjnej imprezy na nowym stadionie, ale w przypadku Zabrza trudniej przesądzić, kiedy się to stanie.

Czy kluby z naszego regionu mają szansę włączyć się do walki o mistrzostwo Polski? Stawiamy niestety, że tym razem żadna z piłkarskich drużyn nie skopiuje ubiegłorocznego wyczynu Ruchu Chorzów i nie wdrapie się na podium mistrzostw Polski.

Górnik Zabrze i Podbeskidzie Bielsko-Biała zimują co prawda w grupie mistrzowskiej, ale na razie ich celem jest przede wszystkim obrona tych pozycji. Ciężkie miesiące czekają Ruch, który będzie się musiał mocno napracować, żeby nie zaliczyć czwartego spadku w historii klubu.

Jeżeli czekacie na medale MP, to zwróćcie raczej oczy na ligi hokeja i siatkówki. GKS Tychy to tradycyjnie murowany faworyt hokejowej ekstraligi. Tyszanie na finiszu ubiegłego roku wywalczyli Puchar Polski i zapowiadają, że pójdą za ciosem. GKS czeka na mistrzowski tytuł od 2005 roku. Powtórka po dziesięciu latach? Czemu nie?!

Do faworytów rozgrywek zalicza się również Jastrzębski Węgiel. Szanse śląskiego klubu na złoto może nie stoją tak wysoko jak Resovii Rzeszów czy Skry Bełchatów, ale Michał Łasko i spółka na pewno nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Także w rozgrywkach Ligi Mistrzów, w której pomarańczowi wciąż walczą o wyjście z grupy.

W naszym regionie nie zabraknie również imprez biegowych. Już się cieszymy na jesienny Silesia Marathon, który ma szansę odbyć się już po raz siódmy.

Więcej o:

PlusLiga 2018/19

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 62 65:22 21 3
2 ONICO Warszawa 57 61:28 19 5
3 Jastrzębski Węgiel 50 55:34 17 7
4 Aluron Virtu Warta Zawiercie 43 54:42 15 9
5 Cerrad Czarni Radom 42 48:37 14 10
6 PGE Skra Bełchatów 38 51:45 14 10
7 Asseco Resovia Rzeszów 35 42:48 11 13
8 GKS Katowice 32 44:47 11 13
9 Indykpol AZS Olsztyn 30 45:51 9 15
10 Trefl Gdańsk 28 41:53 9 15
11 Chemik Bydgoszcz 22 32:57 7 17
12 Cuprum Lubin 20 29:57 7 17
13 MKS Będzin 9 22:68 2 22

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały