Kadra juniorek w siatkówce zagra w Szczyrku o szansę na występ w mistrzostwach świata 

Kadra polskich juniorek w siatkówce

Kadra polskich juniorek w siatkówce (ADAM KLIŚ)

Od piątku do niedzieli biało-czerwone powalczą w Szczyrku o przepustkę do kolejnego etapu eliminacji MŚ. O awans - gwarantowany dla najlepszej drużyny zawodów - łatwo jednak nie będzie.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o siatkówce. Sprawdź na Facebooku >>

W połowie grudnia juniorska reprezentacja Polski, wówczas jeszcze bez zawodniczek występujących w klubach ORLEN Ligi, spotkała się na zgrupowaniu na obiektach Centralnego Ośrodka Sportu - Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Szczyrku. Po tygodniowych treningach kadra pod wodzą szkoleniowca Wiesława Popika udała się do Francji, gdzie wzięła udział w turnieju "Tournoi de Noel" z udziałem czterech zespołów - hiszpańskiego i francuskiego I-ligowca oraz młodzieżowej kadry Francji. Był to jeden z etapów szlifowania formy przed styczniową rywalizacją o udział w światowym czempionacie w kategorii juniorek.

- Graliśmy z dobrej klasy rywalkami, szkoda natomiast, że plany pokrzyżowały nam kłopoty kadrowe. Dwie nasze atakujące zmagały się po przyjeździe do Francji z grypą żołądkową. Brakowało nam generalnie zgrania i doświadczenia. Zajęliśmy ostatecznie 4. miejsce - wyjaśnia trener Wiesław Popik.

Początkiem nowego roku kadra ponownie spotkała się w Szczyrku, po uprzednim wyselekcjonowaniu 18-osobowego składu. Co ważne, do reprezentacji dołączyły już siatkarki, na których w dużej mierze opiera się gra polskiej ekipy.

W piątek, meczem z reprezentacją Holandii w hali COS-OPO w Szczyrku, Polki rozpoczną walkę o zdobycie przepustki do kolejnej fazy kwalifikacji do mistrzostw świata. Bezpośredni awans uzyska triumfator, drugi zespół w stawce będzie oczekiwał na wyniki z pozostałych czterech eliminacyjnych turniejów na Starym Kontynencie. Bowiem najlepsza z drużyn z miejsca drugiego także zdobędzie przepustkę do rywalizacji zaplanowanej na maj tego roku.

- Wychodzimy na parkiet oczywiście po to, aby wygrać. Ale chcemy przede wszystkim zaprezentować się z jak najlepszej strony w turnieju, którego jesteśmy gospodarzem. Holenderki i Belgijki to uczestniczki niedawnych mistrzostw Europy. Reprezentacje te oparte są na zawodniczkach przebywających i szkolących się w jednym ośrodku siatkarskim. Zatem nie ma co oczekiwać, że będzie łatwo - zaznacza Wiesław Popik.

Turniej w Szczyrku zainauguruje konfrontacja juniorek z Belgii i Łotwy. Na godzinę 18.30 wyznaczono początek premierowego starcia Polek. W weekend biało-czerwone zagrają z Łotyszkami (sobota, g. 16) i na zakończenie z Belgijkami (niedziela, g. 15).

Program turnieju kwalifikacyjnego w Szczyrku (Hala COS-OPO, ul. Plażowa 8) - WSTĘP WOLNY:

9 stycznia, piątek:

Belgia - Łotwa (16)

Polska - Holandia (18) 

10 stycznia, sobota:

Łotwa - Polska (16)

Belgia - Holandia (18)

11 stycznia, niedziela:

Polska - Belgia (15) 

Łotwa - Holandia (17)

18-osobowa kadra reprezentacji Polski juniorek:

Rozgrywające: Paulina Bałdyga, Dominika Mras, Julia Nowicka

Przyjmujące: Magdalena Damaske, Klaudia Grzelak, Aleksandra Kazała, Karolina Piśla, Kinga Stronias

Środkowe: Klaudia Alagierska, Kornelia Moskwa, Joanna Pacak, Małgorzata Śmieszek, Julia Piotrowska

Atakujące: Magdalena Stysiak, Malwina Smarzek, Aleksandra Wańczyk

Libero: Klaudia Kulig, Aleksandra Żurawska

Trener: Wiesław Popik

II trener: Oskar Kaczmarczyk

Zobacz także
  • Siatkarze Płomienia Sosnowiec nie rezygnują z walki o pierwszą ligę
  • Siatkarki Sokoła Katowice Udany turniej siatkarski w Katowicach [ZDJĘCIA]
  • Szósta wygrana z rzędu siatkarek BKS-u Aluprof Bielsko-Biała