MKS Będzin. Harrison Peacock przyśpiesza, ale wciąż ma rezerwy

Harrison Peacock, rozgrywający reprezentacji Australii, ma odmienić grę MKS-u Będzin.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o siatkówce. Sprawdź na Facebooku >>

MKS w minionej kolejce wygrał pierwszy mecz w sezonie. Będzinianie okazali się lepsi od warszawskiej Politechniki (3:0). Duża w tym zasługa Harrisona Peacocka. Australijczyk stracił początek sezonu z powodu urazu. Peacock doznał kontuzji podczas wrześniowego Pucharu Świata. W meczu z Argentyną rozgrywający poważnie skręcił staw skokowy.

- Peacock to ważny punkt naszej drużyny, ale wciąż ma rezerwy. Nadal nie gra na miarę moich oczekiwań - mówi Tomasz Wasilkowski, trener zagłębiowskiego klubu. - Australijczyk przyjechał do nas z kontuzją, od początku pracował indywidualnie. Gdy inni jeszcze przysypiali, my byliśmy już w sali treningowej. Pracowaliśmy nad precyzją i szybkością rozegrania. W reprezentacji Australii miał obok siebie zawodników o dobrych warunkach fizycznych, dlatego mógł rozgrywać wyższe piłki. W MKS-ie musi grać szybciej i bardziej kombinacyjnie - zaznacza szkoleniowiec.

PlusLiga 2019/20

lp. Drużyna Pkt Sety Zw. Por.
1 VERVA Warszawa 59 65:21 21 2
2 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 58 64:22 19 4
3 Jastrzębski Węgiel 48 53:31 17 6
4 PGE Skra Bełchatów 48 55:30 16 7
5 Trefl Gdańsk 35 46:41 11 11
6 GKS Katowice 32 47:53 10 13
7 Cerrad Czarni Radom 31 41:42 10 11
8 MKS Ślepsk Suwałki 28 38:49 10 12
9 Indykpol AZS Olsztyn 26 39:45 9 12
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie 26 34:48 9 13
11 MKS Będzin 24 36:50 9 13
12 Cuprum Lubin 23 33:53 8 15
13 Asseco Resovia 21 32:57 6 17
14 BKS Visła Bydgoszcz 12 26:67 2 21

  • Półfinały
  • Ćwierćfinały