Sport.pl

Nowy prezes hokejowego Zagłębia: lubię rządzić twardą reką

Zbigniew Drążkiewicz jest nowym prezesem sosnowieckcich hokeistów. Pierwsza decyzja: Mariusz Kieca pozostaje trenerem zespołu.
Rada nadzorcza spółki podjęła we wtorek decyzję, że to dyrektor sosnowieckiego MORiS-u zastapi na stanowisku prezesa Marcina Falla, który zarządzał Zagłębiem od czerwca.

Drążkiewicz formalnie przejmie klubowe stery 1 grudnia. Na początku będzie prezesem p.o, czyli pełniącym obowiązki. Czy to oznacza, że prezes może się jeszcze zmienić? Z naszych informacji wynika, że do tej funkcji był również przymierzany jeden z sosnowieckich biznesmenów. - Takie decyzje należą do władz miasta, które jest przecież właścicielem klubu - przypomina Drążkiewicz.

Jak będą wygladały rządy nowego prezesa? - Sosnowieckie środowisko hokejowe nie jest zbyt liczne dlatego liczę na każdą osobę, która jest przychylna klubowi. Musimy się jednoczyć, a nie kłócić - zaznacza.

Drążkiewicz najbliższe dni daje sobie na poznanie pracowników, struktury spółki i problemów, które trzeba rozwiązać. Już dziś jednak wie, że trenerem zespołu pozostanie Mariusz Kieca. Przypomnijmy, że Fall nie tak dawno wręczył Kiecy wypowiedzenie w myśl, którego jego kontrakt miał przestać obowiązywać z końcem listopada.

- Podoba mi się praca duetu Mariusz Kieca i Krzysztof Podsiadło, więc tu zmian nie będzie - podkreśla Drążkiewicz.

Dyrektor chwali też sobie współpracę z Tomaszem Rutkowskim, byłym trenerem kordynatorem Zagłębia i niewykluczone, że ten także będzie mu pomagał w spółce.

Zagłębie jest dziś na garnuszku miasta. Fallowi zarzucono, że nie namówił do współpracy znaczących sponsorów.

- To jedno z najważniejszych wyzwań jakie przede mną stoi. Będę starał się pokazać i przekonać, że czasy, gdy klub kojarzono z niesolidnością to już przeszłość. Lubię rządzić twardą ręką i wierzę, że to przyniesie sukces hokejowi - mówi Drążkiewicz, który potwierdza nasze informacje, że szykuje się remont lodowiska. Ta inwestycja też może przynieść zyski spółce.

 

Więcej o: