Niezwykły materiał koszulek hokeistów Zagłębia. Powinni to opatentować!

Nie ma w kraju drugiej takiej drużyny, który cały sezon gra w jednym komplecie strojów. Pranie, suszenie, mecz, pranie, suszenie, mecz. Te koszulki już dawno powinny rozpaść się na strzępy!
Wyjazd, czy mecz na Stadionie Zimowym, hokeiści Zagłębia Sosnowiec zawsze pojawiają się na lodzie w zielonych koszulkach. To tzw. komplet wyjazdowy. Na własnym lodzie Zagłębie powinno grać w koszulkach białych, ale takich nie ma. Tak naprawdę, to po poprzednim sezonie do kosza powinny też trafić stroje zielone. Zagłębie wciąż reklamuje bowiem firmy, które już dawno nie mają z drużyną nic wspólnego.

Marcin Fall, poprzedni prezes klubu, gdy trzeba było postarać się o nowe stroje, najpierw tłumaczył, że nie warto tego robić do czasu, aż wyjaśni się sprawa, z jakim herbem będzie grał zespół. Potem zmienił zdanie i powtarzał, że klub jest tak biedny, że go na taki zakup nie stać.

A koszulki są równie ważne co klubowy szyld. To najcenniejsze miejsce, jakie sportowy zespół może oddać sponsorom. Wiedzą o tym nawet podwórkowe drużyny, które potrafią znaleźć na osiedlu bar czy pizzerię, które w zamian za reklamę sfinansują dzieciom komplet strojów. W ponad 200-tysięcznym Sosnowcu to się wciąż nie udało najlepszej drużynie w mieście. Hokeiści zatem piorą, suszą, grają, piorą... Jak ten materiał to wytrzymuje!? Powinni go opatentować.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »