Hokeiści z Tychów miejcie się na baczności! Poziom 650 czeka

GKS rozegra w piątek niezwykle ważny mecz w Oświęcimiu. Kibicom obu drużyn nie trzeba przypominać, że rywalizacja zespołów z Tychów i Oświęcimia to coś więcej niż pojedynek o ligowe punkty.
Do końca sezonu zasadniczego pozostało już tylko dziewięć kolejek. GKS i Unia prawdopodobnie do ostatniego spotkania będą rywalizować o miejsce w czwórce, która na koniec sezonu zagra o medale.

Piąty GKS jest na razie pod kreską, ale do trzeciej Unii traci tylko dwa punkty. - To będzie najważniejszy mecz w sezonie - mówi serwisowi hokej.net Tomasz Piątek, drugi trener oświęcimian.

Dla fanów GKS-u mecze z Unią mają szczególne znaczenie. Przez długie lata tyszanie byli w cieniu lokalnego rywala. Dopiero wygrana w finale play off w 2005 roku odwróciła te role.

Teraz potencjał i siła obu klubów są zbliżone. W Tychach nie chcą jednak słyszeć o porażce.

Przegrana sprawi, że hokeiści GKS-u będą odprawiani przez starszych fanów na "poziom 650".

W czasach, gdy tyscy zawodnicy byli na górniczych etatach, a przegrywali, tyscy kibice wysyłali ich właśnie na "poziom 650" opiekującej się klubem kopalni Piast, by przekonali się, jak ciężko haruje się pod ziemią. Początek meczu o godzinie 18.

Ważne spotkania także przed drużynami z Jastrzębia i Sosnowca. JKH gra na własnym lodzie z Cracovią, a Zagłębie jedzie po punkty do Nowego Targu. Początek meczów o godzinie 18.