Zagłębie mobilizuje wszystkie siły na sobotę. GKS kończy z Podhalem?

Hokeiści z Tychów i Sosnowca wracają do rywalizacji, której stawką jest utrzymanie w ekstralidze. GKS potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa, Zagłębie dwóch.
Tyszanie są w komfortowej sytuacji. GKS wygrał z Podhalem Nowy Targ trzy mecze z rzędu. - Nasi juniorzy grają z sercem i młodzieńczą fantazją. Trudno jednak będzie odwrócić losy rywalizacji ze stanu 0:3. Dopóki jednak krążek w grze... - mówi Jacek Szopiński, trener Podhala.

Zagłębie, które rywalizuje o utrzymanie z TKH Toruń potrzebuje jeszcze dwóch wygranych. - Najważniejsze będzie sobotnie spotkanie. Jeżeli wygrywamy to stawiam, że w niedzielę zakończymy rywalizację. Toruń to ambitny zespół, ale nam też na pewno nie zabraknie woli walki, ani sił - podkreśla trener Mariusz Kieca.

Zagłębie nie zagra w najsilniejszym składzie. Nie w pełni sił jest chory Andrzej Banaszczak, ale niewykluczone, że doświadczony obrońca jednak wyjedzie na lód. Do gry wraca za to Łukasz Podsiadło.

Początek sobotnich meczów w Tychach i Sosnowcu o godzinie 17.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »