Lider hokeistów z Jastrzębia zdyskwalifikowany. Uderzył rywala kijem [WIDEO]

Richard Kral nie zagra w trzech najbliższych meczach. Czech zaatakował kijem Grzegorza Piekarskiego z Unii Oświęcim.
Drużyny z Jastrzębia i Oświęcimia rywalizują o brązowy medal mistrzostw Polski. Po trzech meczach (gra się do czterech zwycięstw) bliżej sukcesu są zawodnicy ze Śląska, którzy prowadzą 2:1.

Niestety w najbliższych trzech spotkaniach jastrzębianie będą musieli sobie radzić bez Krala. 42-letni hokeista to lider drużyny i jeden z najlepszych napastników ekstraligi. Mimo zaawansowanego jak na zawodowego sportowca wieku Czech właśnie podpisał nowy kontrakt.

W ostatnim meczu z Unią Kral pobił się z Piekarskim, gdy wydawało się, że jest już po incydencie, Czech zamachnął się kijem na obrońcę Unii. Ten uderzony w twarz padł na lód.

Polski Związek Hokeja na Lodzie zdyskwalifikował napastnika z Jastrzębia na trzy spotkania. - To minimalna kara za takie przewinienie. To dla nas olbrzymia strata. Nie chcę usprawiedliwiać Krala, ale ten - co zdarza się bardzo często - był prowokowany. Nie wytrzymał, źle się zachował - mówi Andrzej Frysztacki, wiceprezes JKH.

Rywalizacja o brąz przenosi się teraz od Oświęcimia. Kolejne mecze odbędą się we wtorek i środę. - Wierzę, że z Kralem czy bez niego wygramy w Oświęcimiu przynajmniej raz, a potem będziemy się cieszyć z brązu na własnym lodzie - dodaje Frysztacki.

Skrót meczu JKH - Unia. Feralna bójka - 3:20



Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »