Prezydent Sosnowca: Przyszłość piłkarzy i hokeistów Zagłębia niezagrożona

Miasto zapewnia, że nadal będzie wspierać dwie sportowe spółki. Jak długo? W jakim rozmiarze? Tego na razie nie wiadomo.
Czwartek miał przynieść informacje na temat wsparcia, jakiego miasto może udzielić hokejowemu i piłkarskiemu Zagłębiu.

Podczas sesji rady miasta prezydent Kazimierz Górski podkreślał, że miasto ma dwa "flagowe kluby". - Nic złego się nie dzieje. Piłkarze i hokeiści są zadłużeni, ale w porównaniu z długami klubów - nawet z naszego bliskiego otoczenia - ich problemy nie są niczym wielkim. Możemy spać spokojnie - mówi prezydent, który podkreśla, że oba Zagłębia trzeba wyprowadzić na prostą. Wtedy klubów nie będą m.in. dotyczyć uciążliwe sankcje komornicze.

- Jesteśmy ponad 200-tysięcznym miastem. Musimy mieć poczucie, że Zagłębie to nasz klub i go wspierać. Nie reagujmy nerwowo. Nie rozdzierajmy szat. Szukajmy wyjścia z trudnej sytuacji. Miasto będzie nadal wspierać Zagłębie - deklaruje prezydent.

Przypomnijmy, że hokejowe Zagłębie potrzebuje 1,2 miliona złotych, żeby zamknąć sezon. Miasto ma dać klubowi milion. Jeżeli ma być to kwota wsparcia na cały rok, to drużyna w obecnym składzie nie przetrwa.

Zawodnicy czekają na piątkowe spotkanie z prezesem Zbigniewem Drążkiewiczem. - Liczymy się z tym, że znowu zostaniemy bez pieniędzy na święta - powiedział nam jeden z hokeistów.

Dodajmy, że piłkarze są zadłużeni na 2,6 miliona złotych. Zgodnie z planem dostaną jeszcze z miasta 1,4 miliona w dwóch transzach - w kwietniu i październiku.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »