Milan Baranyk nie wierzy w amerykański zaciąg GKS-u Katowice

To była dobra reklama hokeja. GKS Tychy tłukł się na całego z GKS-em Katowice.
Beniaminek starał się prowokować jeszcze po zakończeniu meczu, ale to tyszanie byli górą.

Tyscy kibice stęsknili się za hokejem. Przed meczem długie kolejki do kas, a potem tłok na trybunach. Na niektórych sektorach były wolne miejsca, ale skolei tuż obok kibice stali w przejściach, na schodach. Stawiamy, że był nadkomplet, czyli ponad 2,5 tysiąca fanów.

Spotkanie rozpoczęło się od podniosłego wydarzenia. Pod sufit tyskiego lodowiska powędrowała koszulka Krystiana Woźnicy. Zmarły przed czterema laty hokeista to kolejny - obok Henryka Grutha i Mariusza Czerkawskiego - zawodnik, który trafił do tyskiej "Galerii Sław". Za wyróżnienie dziękował Michał Woźnica - napastnik GKS-u, który tak samo jak ojciec gra z numerem "14". Gdy koszulka sunęła pod dach, z telebimu spoglądał na nią sam Krystian Woźnica. To był wzruszający moment.

Potem już tylko emocje! Kibice hokeja są ciekawi drużyny z Katowic. Beniaminek ekstraligi na starcie sezonu zazwyczaj jest traktowany jak potencjalny spadkowicz, ale z HC GKS-em jest inaczej.

Zespół z Katowic zmienił swój wizerunek, a przede wszystkim potencjał za sprawą zaciągu zza Oceanu. Okazuje, że wystarczy siedmiu zawodników z Ameryki Północnej, żeby rywalom zakręciło się w głowach.

Na starcie sezonu najlepsze wrażenie robi Jared Brown. 26-latek z Kansas, w USA hokeista anonimowy, u nas po paru kolejkach ekstraligi może zyskać status "gwiazdy". Dobra technika i jazda na łyżwach podparta nieustannym atakiem na bramkę, który oznacza, że po każdym - także swoim strzale - należy spieszyć z dobitką, powoduje, że jest utrapieniem dla obrońców.

- Mój zespół zagrał super mecz. Jesteśmy młodą drużyną, dostaliśmy dwie przypadkowe bramki. Wracamy bez punktów, ale jestem zadowolony z postawy drużyny - podkreślał Jacek Płachta, trener GKS-u Katowice, który wyróżnił w swojej drużynie właśnie Browna.

Tyszanie też mają jednak swoje atuty: zdecydowanie bardziej wyrównany od rywala skład, doświadczenie, a także indywidualności. Zwycięską bramkę strzelił Milan Baranyk, który jak mało kto w polskiej lidze ma dar wrzucania krążka do siatki.

- Katowice to dobry zespół, ale nie wierzę, że będą grać długo na takim poziomie. Z czasem odpadną. Na lodzie było z ich strony sporo prowokacji [zawodnicy popychali się i gorąco dyskutowali jeszcze po końcowej syrenie - przyp.red.]. Byliśmy jednak na to przygotowani. Bije się lepszego. To było moje przywitanie z tyską publicznością w koszulce GKS. Ale my się dobrze znamy. Wcześniej nie raz skandowali moje nazwisko - uśmiechał się Baranyk, były zawodnik Podhala, Zagłębie czy TKH Toruń.

Dominik Salomon, drugi trener zespołu z Tychów podkreślał, że na lodzie nie było widać, że GieKSa to beniaminek. - Na pewno nie będą dostarczycielem punktów - mówił.

GKS Tychy 5 (2, 2, 1)

HC GKS Katowice 4 (2, 2, 0)

Bramki: 1:0 Da Costa - Pasiut (3.), 1:1 Brown (11.), 2:1 Dutka - Parzyszek (18.), 2:2 Brown - Sucharski (20.), 2:3 Gwiżdż - Wiecki (26.), 3:3 Bagiński - Simicek (34.), 3:4 Chwedoruk (38.), 4:4 R. Galant (40.), 5:4 Baranyk - Wanacki (50.)

GKS Tychy: Sobecki; Dutka - Kotlorz, Majkowski - Sokół, Csorich - Wanacki; Woźnica - Simicek - Bagiński, Baranyk - Parzyszek - Leskovjansky, Łopuski - Paisut - Da Costa, Przygodzki - R.Galant - Witecki.

HC GKS Katowice: Kalemba; Cescon - Bychawski, Bigos - Preece, Gwiżdż - D.Galant, Śmiełowski; Bepierszcz - Frączek - Guzik, Drzewiecki - Chwedoruk - Sucharski, Wiecki - Komorski - Brown, Maćkowiak - Grobarczyk - Szymański

Kary: 6 - 8

Widzów: 2 600



Pozostałe wyniki:

Zagłębie Sosnowiec - JKH GKS Jastrzębie 1:4 (1:0, 0:2, 0:2)

Ciarko PBS Bank KH Sanok - Comarch Cracovia 4:3 (2:0, 1:0, 1:3)

Nesta Karawela Toruń - Aksam Unia Oświęcim 1:4 (0:1, 1:1, 0:2)

Tabela (mecze, zwycięstwa, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)

1.Unia Oświęcim248-2
2.GKS Tychy2410-5
3.KH Sanok238-8
4.Cracovia237-4
5.HC GKS Katowice229-9
6.JKH GKS Jastrzębie225-6
7.Zagłębie Sosnowiec202-8
8.Nesta Karawela Toruń201-8
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »