Hokeiści lgną do gry w nowym Zagłębiu Sosnowiec

Zagłębie Sosnowiec na nowo organizuje klubowe struktury i skład drużyny. Nowy zespół będzie faworytem pierwszoligowych rozgrywek. 
Decyzja o likwidacji hokejowej spółki, która miała miejsce w ekstralidze, sprawiła, że seniorski hokej trzeba budować w mieście nad Brynicą na nowo. Tego zadania podjęli się Rafał Hyla, Mirosław Zając i Adam Bernat.

Obecnie trwają rozmowy z władzami miasta, które mają pomóc w budowie klubowego budżetu. Działacze są też już po pierwszym spotkaniu z zawodnikami zainteresowanymi grą w barwach pięciokrotnego mistrza Polski. W spotkaniu wzięło udział 24 hokeistów. Bernat informuje, że chęć gry wyraziła "znakomita większość" zawodników, którzy grali w Zagłębiu w minionym sezonie.

- Podczas spotkania podpisywaliśmy listę. Nic wiążącego. To była tylko deklaracja chęci gry w nowym klubie - mówi portalowi ŚLĄSK.SPORT.PL jeden z graczy. - Usłyszeliśmy, że na pewno nie możemy liczyć na pieniądze, które gwarantowały nam kontrakty w spółce. Zarobki mają wynosić około dwóch tysięcy złotych na miesiąc - dodaje.

Kto wyraził chęć gry w nowym Zagłębiu? Bernat wymienia Łukasza Zachariasza, Rafała Cychowskiego, Tomasza Dzwonka, Sebstiana Bacę, Macieja Stehlika, czy Dominika Nahunkę. - Generalnie musiałbym wymienić wszystkich. Co ciekawe, pojawił się też pomysł, żeby karierę wznowił po roku przerwy Artur Ślusarczyk - zdradza były prezes klubu.

Grą w Zagłębiu są też zainteresowani zawodnicy spoza Sosnowca. Padają nazwiska Adriana Kurza, Michała Działo, Łukasza Mejki, czyli Łukasza Kulika.

Jeżeli w Sosnowcu zbudują skład, który na razie mają na papierze, to zespół będzie faworytem pierwszej ligi. To jednak nie stanie się od razu, gdyż większość wymienionych zawodników jest nieprzygotowana do sezonu.