Sport.pl

Polski hokej bez prezesa. "Rezygnacja jest najlepszym rozwiązaniem"

Piotr Hałasik złożył rezygnację z funkcji prezesa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.
Chcesz współtworzyć nasz portal? Polub nas na Fejsie >>

Hałasik - działacz z Sosnowca - rezygnuje ze stanowiska po blisko dwóch latach prezesury. Działacz miał ambitne plany wyniesienia hokeja do rangi dyscypliny numer dwa (za piłką nożna) w naszym kraju, ale poległ. Wielu, a może i większość, klubowych działaczy nie akceptowała jego rządów. Pojawiały się zarzuty o dyktatorskie zapędy. Hokejowe środowisko już jesienią ubiegłego roku oczekiwało rezygnacji Hałasika.

On sam o powodach swojego odejścia napisał tak:

"Uznałem, że dalsze pełnienie tej funkcji - wobec braku akceptacji części środowiska hokejowego dla mojej osoby a także nasilającej się krytyki działań Związku pod moim kierownictwem - może być przeszkodą dalszego rozwoju polskiego hokeja, dyscypliny, której przez ostatnie dwa lata oddałem całe swoje serce.

Jestem przekonany, że o ile moja osoba miałaby być powodem utrudnionego funkcjonowania PZHL, rezygnacja z pełnionej funkcji jest najlepszym rozwiązaniem.

Rezygnacja ta jest także wyrazem protestu przeciwko bezprecedensowemu w ostatnich latach obniżeniu środków finansowych pochodzących z budżetu Państwa na realizację celów statutowych Związku , co moim zdaniem uniemożliwia właściwe przygotowanie reprezentacji narodowych w hokeju na lodzie i szkolenie młodzieży. Jednak mimo tych trudności życzę nowemu Prezesowi PZHL samych sukcesów sportowych i organizacyjnych".

Już wcześniej planowano, że zjazd wyborczy hokejowego związku odbędzie się na przełomie maja i czerwca. Wśród kandydatów na prezesa wymienia się m.in. Mariusza Czerkawskiego, przed laty znakomitego napastnika, a dziś biznesmena. Nowy prezes na pewno będzie musiał zmagać się z oddłużeniem związku. Nieoficjalnie mówi się, że PZHL ma trzy miliony długu.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Więcej o: