Hokejowe Zagłębie Sosnowiec chce wrócić do ekstraligi

Po ubiegłorocznym bankructwie i wycofaniu Zagłębia z rozgrywek ekstraligi w Sosnowcu znowu snują plany powrotu do walki o medale mistrzostw Polski.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o hokeju. Sprawdź na Facebooku >>

Seniorski zespół Zagłębia przestał istnieć latem minionego roku. Narastający dług i brak perspektyw na znalezienie sponsorów sprawił, że władze miasta podjęły decyzję o likwidacji hokejowej spółki.

Zawodnicy rozeszli się do innych klubów, wielu z nich poszukało sobie nowych zajęć poza lodowiskiem.

Władze miasta zdając sobie sprawę, że bankructwo pięciokrotnego mistrza Polsku w dużej mierze obciąża ich konto od razu zapowiedziały - uczyniła to wiceprezydent Agnieszka Czechowska-Kopeć - że po roku przerwy seniorski zespół wróci do ligowej rywalizacji.

To jest właśnie ten moment, gdy powinny zapadać kluczowe decyzje dla przyszłości hokejowego Zagłębia. Podczas ostatniego posiedzenia sosnowieckiej Komisji Kultury, Sportu i Rekreacji prezydent Kazimierz Górski zdradził, że spotyka się z osobami z grupy inicjatywnej, która chce reaktywować zespół.

Z naszych informacji wynika, że należą do niej Rafał Hyla - przedsiębiorca, który już rok temu był przymierzany do funkcji prezesa, Leszek Tokarz - były znakomity hokeista, a ostatnio także prezes HC GKS-u Katowice, Adam Bernat - były prezes i dyrektor Zagłębia, czy Mirosław Zając - także były klubowy działacz.

Działacze liczą, że nowy - wolny od długów klub - od razu zagra dzięki "dzikiej karcie" w ekstralidze.

Prezydent Górski stwierdził, że chce reaktywacji drużyny, ale wciąż brakuje mu "kompleksowych" informacji z "drugiej strony". Ta niepewność dotyczy przede wszystkim budżetu, jaki mieliby zgromadzić klubowi działacze.

Niepewność co do przyszłości hokejowego klubu podsyca także fakt, że podczas ostatniej komisji rozmawiano przede wszystkim o reaktywacji koszykarskiego Zagłębia. Górski, a także Czechowska-Kopeć byli przeciwni temu pomysłowi. Pojawiały się argumenty, że miasta nie stać na to, żeby w środku roku budżetowego wygospodarować 450 tysięcy złotych na budowę koszykarskiej drużyny.

Radni zadecydowali jednak inaczej. Miasto ma tych pieniędzy poszukać. Czy w tej sytuacji jest możliwe, żeby Sosnowiec zainwestował również około pół miliona złotych w hokej? Naszym zdaniem jest to mocno wątpliwe. Kluczowe decyzje mają zapaść do końca kwietnia.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>