Sport.pl

Jastrzębie śrubuje rekord. Zaskakujące słowa obrońcy GKS-u Tychy

Sezon zasadniczy hokejowej ekstraligi powoli zbliża się do końca. Przed drużynami ostatnie cztery kolejki, która przesądzą o rozstawieniu przed play off.
Na ŚLĄSK.SPORT.PL piszemy także o hokeju. Sprawdź na Facebooku >>

Największym wygranym ostatnich tygodni jest z pewnością zespół JKH GKS-u Jastrzębie. Ekipa znad czeskiej granicy może się pochwalić serią dziewięciu kolejnych wygranych z rzędu.

To klubowy rekord JKH, które już we wtorek stanie przed szansą na powiększenie zwycięskiej serii. Przed drużyną z Jastrzębia mecz z MMKS-em Podhalem Nowy Targ.

Sprawa pierwszego miejsca przed fazą play off na pewno nie jest rozstrzygnięta. Liderem jest JKH (94 punkty), ale za jego plecami czają się GKS Tychy i KH Sanok (po 93 punkty), które we wtorek zmierzą się w bezpośrednim boju. - Pierwsza czy druga lokata w tabeli to już tak naprawdę bez znaczenia. Przez ostatnie lata drużyna, która była liderem tabeli nigdy nie wygrywała mistrzostwa. Uważam, że nie ma co się nad tym zastanawiać. W play offach po prostu musimy wygrać z każdym - uważa Nicolas Besch, obrońca GKS-u Tychy.

Początek spotkań w Jastrzębiu i Sanoku o godzinie 18.

Więcej o: