Sport.pl

GKS Tychy. "Nie chciałbym przeżyć kolejnego rozczarowania"

PRZEGLAD PRASY. GKS Tychy nie obronił hokejowego mistrzostwa Polski. - To dla mnie cios - mówi "Sportowi" Michał Kotlorz, kapitan śląskiej drużyny.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

GKS po raz piąty grał o złoto z Cracovią i po raz piąty został pokonany. - Wygrała drużyna, która był ciut skuteczniejsza i lepiej broniła dostępu do bramki. To dla mnie mocny cios, ale muszę wraz z kolegami się jakoś pozbierać, bo za chwilę jedziemy na zgrupowanie kadry, by przygotowywać się do mistrzostw świata. Nie chciałbym przeżyć kolejnego rozczarowania - mówi "Sportowi" Kotlorz.

GKS miał wielką szansę na złoto i przepustkę do Ligi Mistrzów. Tyszanie uważają, że kluczowy dla losów finału był szósty mecz. GKS w przypadku wygranej na własnym lodzie zostałby mistrzem. W Tychach zwyciężyła jednak Cracovia.

- Przegrywaliśmy rywalizację 0-2, ale potrafiliśmy wyjść na 3-2. A tymczasem na własnym lodzie zagraliśmy najgorszy mecz w play offie. Nie wyobrażaliśmy sobie, by nie fetować mistrzostwa, a tymczasem podaliśmy rękę rywalom i teraz jestem wściekły po stracie mistrzostwa - wspomina kapitan.



Więcej o: