Sportowcy, którzy odeszli. "Balu", rekordzista Zagłębia, czarodziej z Łabęd...[ZDJĘCIA I WIDEO]

1 listopada znowu przystaniemy przy grobach ludzi sportu
1 marca sportowym środowiskiem wstrząsnęła smutna wiadomość o śmierci byłego reprezentanta Polski Henryka Bałuszyńskiego. "W czwartek po południu zmarł Henryk Bałuszyński, były piłkarz Górnika Zabrze i klubów niemieckich. Miał niespełna 40 lat. Przyczyną śmierci był zawał serca" - informował ŚLĄSK.SPORT.PL .

- To do mnie nie dociera. Choroba? Nic o niej nie wiedziałem. Heniek nigdy się nie skarżył. Graliśmy razem na hali. Nie palił, nie pił. Był zdrowym człowiekiem. Pamiętam, jak przed laty opuszczał Górnika i wyjeżdżał grać do Niemiec. Wtedy pierwszy raz mi tak bardzo go brakowało, ale przecież to była normalna kolej losu. Nasze piłkarskie życie. Transfer do lepszego klubu. Kontakt się nie urwał. Spotykaliśmy się całymi rodzinami. Zawsze wyczekiwałem na grudzień, gdy Heniek i ja mieliśmy przerwę w rozgrywkach i mogliśmy się w końcu nagadać. Byliśmy umówieni na czwartek na godzinę 19. Mieliśmy usiąść przy piwie, pośmiać się, porozmawiać. Wysłałem do Heńka sms-a z pytaniem "Czy nic się nie zmieniło. Czy nasze spotkanie jest aktualne". Nie odpowiedział... Pięć minut później dostałem wiadomość, że nie żyje - żegnał kolegę z boiska Mieczysław Agafon.



W marcu pożegnaliśmy Henryka Grabowskiego. Pochodzący z Czeladzi lekkoatleta, olimpijczyk i brązowy medalista mistrzostw Europy w skoku w dal przeżył 82 lata.

W tym roku dowiedzieliśmy się również o śmierci byłego piłkarza Górnika Zabrze Diego Rambo . 25-letni Brazylijczyk zginął w wypadku samochodowym.

W czerwcu pożegnaliśmy Romana Bazana , rekordzistę Zagłębia Sosnowiec. Zmarł w wieku 74 lat. Koledzy mówili na Bazana "Buba" lub "Romek". Pochodził z Chorzowa, gdzie zaczynał karierę w barwach Startu. Do Zagłębia po raz pierwszy trafił w 1958 roku. Potem przeniósł się na dwa lata do Śląska Wrocław, żeby znowu wrócić nad Brynicę. Za drugim razem zakładał koszulkę Zagłębia przez trzynaście lat. Rozegrał 304 mecze w ekstraklasie (wtedy w I lidze) - to rekord sosnowieckiego klubu.

Nie ma też między nami Leszka Drogosza, najwybitniejszego boksera w historii klubu z Łabęd . "Czarodziej ringu", medalista igrzysk olimpijskich i mistrzostw Europy, zmarł w wieku 79 lat.



Odeszli również Arkadiusz Sojka , były napastnik Polonii Bytom oraz Zygmunt Dudys , trzykrotny mistrz Polski w barwach Górnika Zabrze.

Nie ma również wśród nas narciarza z Beskidów Erwina Fiedora, dwukrotnego olimpijczyka (1964, 68), czterokrotnego mistrza Polski w skokach i kombinacji norweskiej. Po zakończeniu kariery był trenerem i sędzia sportowym. Zmarł 14 lutego w Koniakowie .

Swojego kronikarza straciło też sosnowieckie Zagłębie. Jan Okrajek zmarł w wieku 87 lat . Bez jego pasji i zaangażowania hokejowy klub z Sosnowca na pewno nie wywalczyłby pięciu tytułów mistrza kraju.

Henryk Bałuszyński, Górnik Zabrze, Diego Rambo, Jan Okrajek, Leszek Drogosz, Roman Bazan, Zagłębie Sosnowiec, Henryk Grabowski