Największy bieg w regionie zmienia oblicze. Nowy termin, bogaci sponsorzy

Silesia Marathon - największa biegowa impreza w naszym regionie - przenosi się z maja na październik. Organizatorzy wierzą, że zaowocuje to znacznym wzrostem frekwencji. 
Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Bohdan Witwicki, dyrektor biegu, nieraz powtarzał, że organizacja śląskiego maratonu to olbrzymie przedsięwzięcie, które, niestety, nie znajduje poparcia wśród sponsorów i lokalnych władz. Dyrektor przyznaje, że jeszcze kilka miesięcy temu sądził, że kolejny bieg już się nie odbędzie.

- Pamiętam, jak w styczniu stanąłem przed lustrem. Pomyślałem - zrobiłem pięć maratonów, ale nic nie wskazuje na to, że będzie kolejny. Brakowało pieniędzy. Budżety miast już podopinane... I wtedy nagle w ciągu dwóch tygodni na nasze zaproszenie do współpracy odpowiedziały znakomite firmy. Stałem się szczęśliwym człowiekiem - uśmiecha się Witwicki.

Swoją pomoc zaoferowały PKO Bank Polski, który został sponsorem głównym imprezy oraz PZU - sponsor oficjalny.

- Dzięki temu będziemy mogli zorganizować maraton, który rozmachem i organizacją przebije wszystkie dotychczasowe edycje - dodaje dyrektor.

Tomasz Wilk, przedstawiciel PKO Bank Polski, podkreśla, że jego firma od lat wspiera imprezy biegowe.

- Dzieje się tak również dlatego, gdyż wśród naszych pracowników jest liczne grono biegaczy. Zależy nam na popularyzacji zdrowego trybu życia - mówi Wilk. Piotr Glen z PZU uważa, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, a co za tym idzie - warto biegać.

Trzecim ważnym partnerem biegu zostało centrum handlowe Silesia City Center. - Chcemy się intensywnie włączyć w organizację biegu. Deklaruję, że sama pobiegnę w półmaratonie - mówi Ewa Marcinek, dyrektor centrum.

Na sponsorach zmiany się nie kończą. Inna będzie również trasa biegu oraz jego termin. - Także za namową naszych nowych partnerów zdecydowaliśmy się przenieść bieg z 3 maja na 5 października. Liczymy, że dzięki temu zabiegowi frekwencja na starcie wzrośnie. Potencjalni uczestnicy imprezy zyskają bowiem kilka dodatkowych miesięcy na przygotowania - wyjaśnia Witwicki.

Maraton nie będzie się już zaczynał w chorzowskim parku, a kończył pod Spodkiem. Tym razem start i metę wyznaczono na "Placu Słonecznym" przy Silesia City Center. - Niestety, tym razem trasa biegu nie będzie prowadzić alejkami chorzowskiego parku. Nie dogadaliśmy się. Trasa nie została jeszcze do końca opracowana. W ciągu miesiąca wszystko powinno być już jednak znane. Na pewno poprowadzimy maraton ulicami Katowic i Siemianowic Śląskich. Biegacze trafią jak co roku na Nikiszowiec, który jest magnesem dla wielu uczestników - zapewnił Witwicki.

Dotąd udział w biegu potwierdziło 380 osób. Rejestracji można dokonać za pośrednictwem internetowej strony Silesia Marathonu (www.silesiamarathon.pl).

Jesteś biegaczem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>