Sport.pl

Pływanie w zimnej wodzie smakuje jak ostra papryczka

Narzekasz na częste infekcje? Chciałbyś poprawić swoją odporność? Może warto zainteresować się pływaniem w zimnej wodzie. Wkrótce w Katowicach odbędą się nawet mistrzostwa Polski w tej niecodziennej dyscyplinie.
O morsach, czyli osobach zażywających kąpieli w lodowatej wodzie, z pewnością słyszeliście. Zdaniem wielu to wyjątkowo ekstremalne zajęcie. Osoby uprawiające pływanie w wodzie o niskiej temperaturze spoglądają jednak na morsów z lekkim pobłażaniem. Po pierwsze, one w wodzie nie tylko stoją, ale też pływają. Po drugie, nie używają ochronnych butów czy rękawic. Do profesjonalnego pływania w zimnej wodzie potrzeba tylko czepka, okularów i kąpielówek (kostiumu dla pań). Ci wrażliwsi mogą jeszcze skorzystać z zatyczek do uszu czy nosa...

Będzie impreza w Dolinie

Dyscyplina w Polsce dopiero raczkuje. Na razie nie ma żadnego związku ani nawet klubów. Co więcej, nawet jej nazwa, czyli "zimowe pływanie", jest mocno robocza. Na Śląsku jest jednak garstka śmiałków, którzy ją uprawiają i próbują spopularyzować. Całkiem możliwe, że im się uda, bo pływanie w zimnej wodzie ma wielu zwolenników w Czechach. Niemal co tydzień odbywają się tam zawody, funkcjonują w ramach regularnego pucharu.

Już 22 lutego w katowickiej Dolinie Trzech Stawów (kąpielisko miejskie przy autostradzie A4) odbędą się mistrzostwa Polski w zimowym pływaniu. Podczas zawodów pod nazwą Silesia Winter Swimming zawodnicy będą się ścigać stylem dowolnym na dystansach 100, 250 oraz 750 metrów. Organizatorem imprezy jest Fundacja Silesia Pro Active wraz z miastem Katowice.

No dobrze, ale właściwie po co pływać w zimnej wodzie? - Dla zdrowia! Można to porównać ze zjedzeniem ostrej papryczki. Wiadomo, że będzie piec, ale i tak niektórzy chcą tego spróbować. Pływanie w zimnej wodzie zapewnia lepsze samopoczucie i poprawę odporności. Łatwiej radzimy sobie ze wszelkimi infekcjami - mówi Łukasz Tkacz. - Poza tym to po prostu przyjemne. Na dodatek uczy pokory i systematyczności. Sami sobie udowadniamy, że da się zrobić coś tak trudnego - dodaje Marcin Grzywa. Obaj są zawodnikami czeskiego klubu I. Plavecky Klub Otuzilcu Praga.

Zostań mistrzem świata

Zimowe pływanie jest niemal dla wszystkich. - Nie trzeba być zawodowym pływakiem, aby spróbować tego sportu. Można go potraktować rekreacyjnie. W Czechach jest wiele osób po sześćdziesiątce, które nie przejmują się niczym, tylko wchodzą do wody, przepływają 250 metrów i są zadowolone. W zasadzie nie ma ograniczeń co do wieku. Spotykaliśmy się na zawodach z przypadkami, gdy kilkuletnie dzieci zanurzały się w zimnej wodzie - dodaje Tkacz.

Aby w zimowym pływaniu osiągać dobre wyniki, należy oczywiście trenować. - Podstawowa jednostka treningowa musi odbywać się na zwykłym basenie. W zimnej wodzie trudno wyrobić technikę, prędkość, wytrzymałość - wyjaśnia Grzywa.

Najlepsi mogą nawet zacząć myśleć o międzynarodowych sukcesach, bo w zimowym pływaniu organizowane są także mistrzostwa świata. W tym roku mają odbyć się w Murmańsku.

Do zapamiętania

- Najpierw skonsultuj się z lekarzem. Niektóre choroby mogą wykluczać uprawianie zimowego pływania.

- Pływaj tylko w znanych akwenach, najlepiej w większej grupie.

- Jeszcze przed wejściem do wody przygotuj odpowiedni ręcznik oraz ubranie, które potem będzie można łatwo założyć. Wykonaj krótką rozgrzewkę.

- Do wody wejdź energicznie. Czas przebywania w wodzie dostosuj do swojej wytrzymałości, warunków atmosferycznych oraz aktualnego samopoczucia. Najlepiej zacznij od jednej minuty (maksymalny czas przebywania w zimnej wodzie to 22 minuty).

- Przygotuj się na negatywne scenariusze: możliwe są skurcze mięśni ud i łydek. W razie wystąpienia niepokojących objawów opuść akwen.

- Po wyjściu z wody błyskawicznie się osusz. Wykluczona jest od razu ciepła kąpiel. Przyda się za to termos z ciepłym napojem. 



Więcej informacji o zimowym pływaniu na profilu Silesia Winter Swimming na Facebooku.

Zainteresowanym polecamy też stronę www.zimni-plavani.info.