Krzysztof "Diablo" Włodarczyk poobijany po wypadku, ale... gotowy do walki!

W Sosnowcu odbyła się w czwartek oficjalna ceremonia ważenia przed piątkową galą Sosnowiec Boxing Night. Walką wieczoru będzie pojedynek Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka z Rosjaninem Walerym Brudowem.
Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Ceremonia odbyła się w dawnym kinie "Muza", a dziś sali widowiskowo-koncertowej. Włodarczyk pojawił się sali na około pół godziny przed ważeniem. Wyglądał na strapionego. Dzień wcześniej pięściarz brał udział w wypadku. Nieodpowiedzialny manewr innego kierowcy doprowadził do tego, że Włodarczyk miał bliskie spotkanie z TIR-em. Na koniec wpadł jeszcze w barierki. - Jestem mocno poobijany, ale na szczęście nic poważnego mi się nie stało. Dobrze, że jechałem sam. Gdybym miał pasażera, to mógłby tego nie przeżyć. Część auta jest kompletnie zniszczona - opowiadał.

34-letni pięściarz, były mistrz świata organizacji WBC oraz były mistrz świata organizacji IBF w kategorii junior ciężkiej wraca na ring po prawie półtorarocznej przerwie. W Sosnowcu rywalem "Diablo" będzie Walery Brudow. Pięć lat starszy od Włodarczyka Rosjanin legitymuje się rekordem 42-7. W 2006 roku wygrał w Paryżu z Panamczykiem Luisem Pinedą i wywalczył pas WBA.

W "Muzie" Brudow wyglądał na ociężałego misia. Fachowcy skupieni wokół sceny prorokowali, że "Diablo" rozniesie go na strzępy....

Włodarczyk waży 91,65 kilograma, a Brudow 90,6 kilograma. Pojedynek zakontraktowano na osiem rund. Początek gali o godzinie 18.30 (początkowo mówiono o 19.30). Zaplanowano dziesięć walk.

Ostatnie bilety będzie można kupić w kasach hali przy Żeromskiego.